Ledwo DOBRY film (ale czy oni kiedyś dobiegną?): “Więzień labiryntu: Próby Ognia”

Za: s3.foxfilm.com

Za: s3.foxfilm.com

Kolejny niezły film, ale pokazujący po raz n-ty, że albo jest coś nie tak z literaturą młodzieżową, albo z adaptacyjnymi umiejętnościami przemysłu filmowego. Druga część sagi o gimbazie zamkniętej w postapokaliptycznej przestrzeni, gdzie nikt nie wie o co chodzi, poza tym, że raz po raz trzeba brać nogi za pas, zawiera z cztery linijki scenariusza, przykrytego mniej lub bardziej porywającymi scenami akcji. Dostajemy nie najgorsze dzieło, jakim zachwycą się jedynie fani książki, odkrywając kolejne znane z kart opowieści wątki i bohaterów, ale reszta opuści kino raczej bez entuzjazmu. Choć jednocześnie nie ma co sobie rwać włosów z głowy.

Czytaj dalej

ZŁY film: Więzień labiryntu

Za: i.ytimg.com

Za: i.ytimg.com

Maze Runner

USA, 2014

reż. Wes Ball, scen. Noah Oppenheim, T.S. Nowlin, Grant Pierce Myers

wyk. Dylan O’Brien, Kaya Scodelario

ZŁE strony oglądania filmów w kinach w Azji Południowo-Wschodniej są dosyć oczywiste i chyba nieraz już o nich wspominałem: upierdliwa cenzura, nędzny wybór, bekanie i mlaskanie wokół, ot, żeby poprzestać na paru. Choć, ze zdziwnieniem odnotowuję, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Wczoraj do repertuaru radosnych zagrywek dołożono kolejne: patriotyczną propagandę. Trzeba było zatem nie tylko zdzierżyć reklamówki kolorowych soczewek i słodkiej kukurydzy, ale oglądnąć parominutowy spot promujący Najpiękniejszy Kraj na Świecie, parominutowy spot wyprodukowany przez największą firmę w kraju, która ufundowała jego najpopularniejszy budynek (wieże Petronasu), plus odśpiewać na stojąco hymn narodowy (bo 57. rocznica niepodległości). Dobrze, że podali słowa, też pośpiewałem. DOBRĄ stroną chodzenia do kina tam, gdzie mieszkam, jest oczywiście to, że niektóre premiery mają miejsce wcześniej niż w Polsce. Jakie ma to jednak znacznie, gdy poszedłem na “Więźnia labiryntu”?!

Czytaj dalej