DOBRA animacja: Zwierzogród

assets.rollingstone.comChodzenie do kina, to oczywiście czynność społeczna. Wybranie się na seans samemu jest traktowane jako w jakiś sposób dziwne, może desperackie; porównywalne z chodzeniem samemu na drinka, ale o tyle gorsze, że pozbawione nadziei na zainicjowanie społecznej interakcji. Masturdating, piękne angielskie słowo na określenie raczej randkowych czynności wykonywanych samemu (w tym przypadku — chodzenie do kina), przydarzył mi się wczoraj, gdy z braku TGIFowych opcji, po pośpiesznym skonsumowaniu australijskiego steka będącego efektem mastercookingu, pobiegłem na “Zwierzogród”. Efekt? Samotna randka życia.

Czytaj dalej

ZŁA piosenka ze ZŁEGO filmu. Poglobowa recenzja SPECTRE.

Za: craveonline.com

Za: craveonline.com

Złote Globy, czyli rozgrzewka przed Nagrodami Akademii rozdane. Największymi zwycięzcami są “Marsjanin” (najlepsza komedia/musical i najlepszy aktor w komedii/musicalu — Matt Damon) oraz ostatni film odpowiedzialnego za dobrego “Birdmana” Alejandro Gonzáleza Iñárritu “Zjawa” (najlepszy reżyser, Di Caprio jako najlepszy aktor w dramacie oraz najlepszy dramat). Doceniona została także Jeniffer Lawrence za rolę w recenzowanym niedawno przez jej rówieśniczkę przydługawym “Joy”. Wyróżnione została też rewelacyjna animacja “W głowie się nie mieści” oraz ponoć porażający węgierski dramat “Syn Szawła”. Z tego wszystkiego uderzyła mnie jednak nagroda za najlepszą piosenkę

Czytaj dalej

W głowie się nie mieści, jak to jest DOBRE: W głowie się nie mieści

Za: cdn0.vox-cdn.com

Za: cdn0.vox-cdn.com

Pomysł tyleż genialny, co diabelnie ryzykowny: zrobić animację, o procesach zachodzących w mózgu dwunastolatki. Były już kreskówki o tym co tak ogólnie dzieje się w naszych ciałach (“Było sobie życie”), a i Terry Pratchett w serii ze Świata Dysku pokazał, że personifikacja uczuć daje fantastyczne rezultaty (dobra, fani serii pamiętają, że najlepsze kwestie PISANE KAPITALIKAMI NALEŻAŁY DO ŚMIERCI). Tylko jak to wszystko przenieść na ekran, tak by ubaw mieli starzy i młodzi (najważniejsza cecha dobrego filmu animowanego)? Pixar udowadnia, nie tylko, że jest to możliwe, ale że po “Potwornym Uniwersytecie” wraca do świetnej formy, dając nam najlepszą animację od czasu… “Odlotu”? “Wall-E”? (Do dyskusji zapraszamy w komentarzach:P)

Czytaj dalej