DOBRY film na czarny protest: Mustang

www-moviemail-com

Choć rewelacyjny debiut tureckiej reżyserki Deniz Gamze Ergüven nie traktuje o aborcji, to w swojej prostocie jest mocnym feministycznym manifestem. Prosta opowiastka o pięciu siostrach staje się filmową przypowieścią o solidarności kobiet i niezależności od widzimisię społeczeństwa. I choć “Mustang” ma czytelne przesłanie, to nie jest ideologiczną propagandówką, ale subtelnym i przepięknym przykładem kina autorskiego. Idealnego na manifestacyjny początek tygodnia.

Czytaj dalej

Dobry film: Uznany za fundamentalistę

Źródło: o.canada.com

Źródło: o.canada.com

The Reluctant Fundamentalist

USA, Wielka Brytania, Katar, 2012

reż. Mira Nair

scen. Ami Boghani, Mohsin Hamid, William Wheeler

wyk. Riz Ahmed, Liev Schreiber, Kate Hudson

Lahore, Pakistan, 2011 rok. Bobby Lincoln (Liev Schreiber), amerykański pisarz, ma do obgadania sprawę z wykładowcą miejscowego uniwersytetu — Changezem Khanem (Riz Ahmed). Khan pracował na jednej uczelni z amerykańskim profesorem, Anse Rainierem porwanym zeszłej nocy. Bobby jest przekonany, że Khan pomoże mu odnaleźć zgubę, tym bardziej, iż uniwersytet na którym pracuje przyciąga element — nazwijmy to — patriotyczny.

Changez nie jest głupkiem i szybko orientuje się o co tak naprawdę chodzi. Lincoln pracuje dla C.I.A. Niewinna z początku rozmowa, staje się dla Khana okazją, by jasno określić swój skomplikowany stosunek wobec Ameryki, co sprowadza się do dłuższej opowieści o jego pobycie w USA. W miarę upływu czasu sytuacja robi się jednak coraz bardziej napięta. Przed kafeją, w której rozmawiają Amerykanin i Pakistańczyk zbiera się tłum, zaś C.I.A. coraz bardziej naciska na Bobbiego, by ten w końcu wyciągnął od Khana jakieś informacje…

Czytaj dalej