DOBRY (acz nie NAJLEPSZY) film: Lady Bird

Kiedy tylko reżyserski debiut Grety Gerwig   zaczął się pokazywać na festiwalach i powoli wchodzić do kin zagranicą, zaczął zbierać niespotykanie wysokie oceny. 100% na Rotten Tomatoes! Nominacje i nagrody sypały się niezwykle obficie, a krytycy wszem i wobec trąbili, że jest to “najlepszy film dekady”. Brzmiało obiecująco: świetna obsada (Saoirse Ronan obejrzę nawet w reklamie środków dermatologicznych), za kamerą bardzo lubiana przeze mnie scenarzystka/aktorka. Do tego temat jest ciekawy: relacja matka-córka i dorastanie na początku lat dwutysięcznych. I co z tego wyszło?

Czytaj dalej

LEDWO DOBRY, przereklamowany film: Sierpień w hrabstwie Osage

źródło: http://tour-de-force.net/

źródło: tour-de-force.net

August: Osage County

USA 2013

reż. John Wells, scen. Tracy Letts (na podstawie własnej sztuki)

wyk. Meryl Streep, Julia Roberts i całe mnóstwo gwiazd

Dawno tak nie przeklinałam założenia naszego bloga, jak w przypadku tego filmu. Nie jest to świetny film, na pewno jest przereklamowany, ale nie jest to też dzieło tak ZŁE, żebym boleśnie odczuwała, że bezpowrotnie zmarnowałam cenne minuty mojego życia (jak w przypadku np. Bling RinguKonesera czy Drugiej strony snu). Nie. Cieszę się, że ten film widziałam, i wiem, że wielu (mniej czepialskim) osobom może się bardziej podobać.

A teraz do rzeczy. Sierpień … jest (auto)adaptacją wielokrotnie nagradzanej sztuki Tracy’ego Lettsa. Rzecz się dzieje na przytłumionych upałem depresyjnych równinach Oklahomy, przywołuje na myśl dziejące się ciut bardziej na południe dzieła Faulknera. To typowa amerykańska sztuka, jest ganek, jest rodzina, są mroczne tajemnice rodzinne; właściwie te same co wszędzie, także w niezbyt lubianych przeze mnie sztukach “rodzinnych” Sama Sheparda, który zresztą gra tu ojca rodziny. Są siostry (których relacje trochę przypominają te z DOBREJ, też nagrodzonej Pulitzerem sztuki Beth Henley “Crimes of the Heart”), jest buntująca się nastolatka (Abigail Breslin), jest obleśny narzeczony jej ciotki (Delmot Mulroney), jest gruba ciotka (tu świetna Margo Martindale). Jest głupiutka siostra (Juliette Lewis), jest cicha siostra (Julianne Nicholson), jest główna siostra (Julia Roberts), jest kuzyn-nieudacznik (Benedict Cumberbatch). Jak w każdej szanującej się produkcji amerykańskiej, jest kilku Brytyjczyków mówiących (a jeden nawet śpiewa) z amerykańskim akcentem (Ewan McGregor i Benedict Cumberbatch). Jest muzyka country i ciężarówki, jest rak jamy ustnej i uzależnienie od leków, jest Indiańska pomoc domowa zmuszona do czytania T.S. Eliota (Misty Upham).

Czytaj dalej