Świetny film: Avengers: Wojna bez granic (a recka bez spoilerów)

Oklaski na sali w trakcie seansu i niemal mistyczna cisza po ostatniej scenie. Zawrotne 29 milionów dolarów zarobionych tylko w Stanach w dniu otwarcia i krytycy, nieumiejący zrecenzować tego filmu bez spoilerów. Fakt — gdy po raz pierwszy zobaczyłem zwiastun nowych przygód Kapitana Ameryki i spółki, trochę kręciłem nosem. Znowu wielcy i potężni mieli walczyć z kolejnym szwarccharakterem, by go pokonać, po epickiej bitwie. Są Strażnicy Galaktyki (bardzo dobra zarówno pierwsza jak i druga część!), Thor (dobra druga i trzecia część), Czarna Pantera i cała gwardia awendżersowa, ale czy jest to coś nowego i odkrywczego? Cóż — TAK. Kino totalne. Bez spoilerów o epicko DOBRYM filmie.

Czytaj dalej

DOBRY film z katastrofalną muzą: Thor Ragnarok

wikimedia.orgSeria z nordyckim bogiem piorunów trzyma poziom i zaryzykuję, że walczy o miano najlepszej produkcji filmowej ze świata Marvela. Na pewno jest w niej najwięcej zgrywy z całej tej superbohaterskiej pompy, dowcip leci raz po raz, nie brak filmowych smaczków i epickich efektów specjalnych. Tylko jak, na Odyna, można tak spaprać ścieżkę dźwiękową?

Czytaj dalej

Dobry (dla fanów?): Deadpool

Za: cdn-arstechnica-net

Za: cdn-arstechnica-net

Deadpool zjawił się niespodziewanie. Zaatakował w kinie, obok jakiego przechodzę niemal codziennie wracając z pracy oraz steraną koszulką znajomego, który na facebooku cieszył się, że wreszcie znajomi wiedzą, kim jest przypominający Spidermana superbohater w masce. Nie był to film nurtujący moją filmową ciekawość, z takich produkcji czekałem na superbohaterskie antybromanse: katastrofalnie zapowiadającego się “Batman vs. Supermen”oraz “Kapitan Ameryka: Wojna Bohaterów”. Tymczasem najpierw przyszło mi zderzyć się z moją komiksową ignorancją, która z całą mocą uwiera po seansie “Deadpoola”…

Czytaj dalej

Dobry film: W samym sercu morza

"Ale urwał!" cdn1-www-comingsooon.net

“Ale urwał!” cdn1-www-comingsooon.net

Kiedyś kolega miał zrobić referat o wielorybach, niefortunnie wrzucił w wyszukiwarkę hasło “walenie”, co otworzyło przed nim nieznane mu dotąd zasoby internetowej skarbnicy wiedzy. Przypomniało mi się to, jak głupi uśmiech zagościł na mojej twarzy, gdy przygotowując się do tego wpisu odkryłem, że kaszalot to po angielsku “sperm whale”. Żarty jednak na bok, bo marynarzom amerykańskiego statku Essex, zatopionego na środku Pacyfiku w 1820 r. nie było do śmiechu. Choć na pociechę zostaje im to, że ich przygody były inspiracją do napisania “Moby Dicka”.

Czytaj dalej

DOBRY film: Ant-Man

images-cdn.moviepilot.com

Niezbyt zachęcało mnie kolejne widowisko Marvela i to z Paulem Ruddem w roli głównej. Poza tym czasu było mało, informację, że idziemy do kina dostałem w trakcie późnego lunchu, a trzeba było jeszcze obrócić do domu. Dotrzeć do kina też było ciężko, bowiem miasto świętuje koniec Ramadanu i wszyscy udają się na wycieczki do gigantycznych galerii handlowych, przez które trzeba się przedrzec, by dobić się do kasy. A i to nie było łatwe, bo liczna irańska rodzina, dopiero stanąwszy przed kasjerem zaczęła ustalać, na jaki film chce się wybrać (dzięki Bogu nie znali polskiego, jak pozwoliłem sobie powiedzieć pod nosem co sądzę o takiej kolejkowej obstrukcji!). Szczęściem w końcu udało mi się zakupić bilet, a nawet odnaleźć znajomych i mogłem w spokoju oddać się — co trochę mnie zaskoczyło — naprawdę dobrej rozrywce, jaką jest “Ant-Man”.

Czytaj dalej