DOBRY film z katastrofalną muzą: Thor Ragnarok

wikimedia.orgSeria z nordyckim bogiem piorunów trzyma poziom i zaryzykuję, że walczy o miano najlepszej produkcji filmowej ze świata Marvela. Na pewno jest w niej najwięcej zgrywy z całej tej superbohaterskiej pompy, dowcip leci raz po raz, nie brak filmowych smaczków i epickich efektów specjalnych. Tylko jak, na Odyna, można tak spaprać ścieżkę dźwiękową?

Czytaj dalej

Dobry (dla fanów?): Deadpool

Za: cdn-arstechnica-net

Za: cdn-arstechnica-net

Deadpool zjawił się niespodziewanie. Zaatakował w kinie, obok jakiego przechodzę niemal codziennie wracając z pracy oraz steraną koszulką znajomego, który na facebooku cieszył się, że wreszcie znajomi wiedzą, kim jest przypominający Spidermana superbohater w masce. Nie był to film nurtujący moją filmową ciekawość, z takich produkcji czekałem na superbohaterskie antybromanse: katastrofalnie zapowiadającego się „Batman vs. Supermen”oraz „Kapitan Ameryka: Wojna Bohaterów”. Tymczasem najpierw przyszło mi zderzyć się z moją komiksową ignorancją, która z całą mocą uwiera po seansie „Deadpoola”…

Czytaj dalej

Dobry film: W samym sercu morza

"Ale urwał!" cdn1-www-comingsooon.net

„Ale urwał!” cdn1-www-comingsooon.net

Kiedyś kolega miał zrobić referat o wielorybach, niefortunnie wrzucił w wyszukiwarkę hasło „walenie”, co otworzyło przed nim nieznane mu dotąd zasoby internetowej skarbnicy wiedzy. Przypomniało mi się to, jak głupi uśmiech zagościł na mojej twarzy, gdy przygotowując się do tego wpisu odkryłem, że kaszalot to po angielsku „sperm whale”. Żarty jednak na bok, bo marynarzom amerykańskiego statku Essex, zatopionego na środku Pacyfiku w 1820 r. nie było do śmiechu. Choć na pociechę zostaje im to, że ich przygody były inspiracją do napisania „Moby Dicka”.

Czytaj dalej

DOBRY film: Ant-Man

images-cdn.moviepilot.com

Niezbyt zachęcało mnie kolejne widowisko Marvela i to z Paulem Ruddem w roli głównej. Poza tym czasu było mało, informację, że idziemy do kina dostałem w trakcie późnego lunchu, a trzeba było jeszcze obrócić do domu. Dotrzeć do kina też było ciężko, bowiem miasto świętuje koniec Ramadanu i wszyscy udają się na wycieczki do gigantycznych galerii handlowych, przez które trzeba się przedrzec, by dobić się do kasy. A i to nie było łatwe, bo liczna irańska rodzina, dopiero stanąwszy przed kasjerem zaczęła ustalać, na jaki film chce się wybrać (dzięki Bogu nie znali polskiego, jak pozwoliłem sobie powiedzieć pod nosem co sądzę o takiej kolejkowej obstrukcji!). Szczęściem w końcu udało mi się zakupić bilet, a nawet odnaleźć znajomych i mogłem w spokoju oddać się — co trochę mnie zaskoczyło — naprawdę dobrej rozrywce, jaką jest „Ant-Man”.

Czytaj dalej

ZŁY film: Paranoja

Źródło: smcinema.com

Źródło: smcinema.com

Paranoia

USA, 2013

reż. Robert Luketic, scen. Barry Levy, Jason Dean Hall

wyk. Liam Hemsworth, Gary Oldman, Amber Heard, Harrison Ford

Z filmami w samolotach jest różnie. Bogu dzięki są seriale, właśnie tam, wysoko w chmurach zaraziłem się „Teorią Wielkiego Podrywu”, jednak podczas lotu na Święta na Jawę miałem ochotę puścić sobie właśnie film i uparłem się, że nawet jeśli ma to być „Kac Vegas III” to to zobaczę, choć wiedziałem jak kaszaniastą produkcją jest ostatni odcinek przygód czterech Amerykanów mających poważne problemy po kolejnych suto zakrapianych imprezach. Na szczęście na playliście KLM znalazłem „Paranoję”, o której niewiele wcześniej słyszałem. Ważne, że thriller, występuje Gary Oldman, którego pamiętam z doskonałego „Szpiega” (nominacja do Oscara!), do tego intrygujący Liam Hemsworth, jakiego pamiętamy z „Thora„,  Harrison Ford też jest jakimś znakiem jakości dla każdej produkcji, cóż chcieć więcej?

Powiem wam — spełnienia oczekiwań.

Czytaj dalej

ZŁY film: Don Jon

źródło: digital spy

Don Jon

USA 2013

reż. i scen. Joseph Gordon-Levitt

wyk: Joseph Gordon-Levitt, Scarlett Johansson, Julianne Moore

Nie wiem, czy wiecie, ale recenzję Współautora na temat drugiej części Thora skomentował sam Loki, przysyłając jeszcze laurkę Współautorce. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że wybaczył nam  drobne niedociagnięcia, a ja dziękuję też Współautorowi, że napisał, że to DOBRY film, cały czas drżę co by było w przeciwnym razie. Jednyne, co możemy zrobić w podzięce zarówno Lokiemu, jak i pozostałym naszym wiernym czytelnikom, to ostrzec przed zmarnowaniem cennego czasu na oglądaniu ZŁEGO filmu. 

Tak, to DOBRA laurka:)

Tak, to DOBRA laurka:)

Ok, przejdźmy do filmu.

Lubię Josepha Gordon-Levitta jako aktora, jednak reżysersko-scenarzystowski debiut mu się nie udał. Miał dużo pomysłów, chyba aż za dużo. Film oglada się jak dwa filmy niezdarnie pozszywane ze sobą.

Najpierw chciał pokazać w cyniczny sposób jak to kobiety, egoistyczne księżniczki, bezmyślnie wierzą komediom romantycznym oraz mężczyźni — te wstrętne oblechy — nie potrafią zbudować prawdziwej relacji poprzez idealizowanie rzeczywistości, na swój własny sposób. Potem uznał, że fajnie byłoby jednak zaznaczyć, że coś w rodzaju prawdziwej miłości może pomiędzy nimi zaistnieć, choć tylko jak się znajdzie „odpowiedznią osobę”. Niestety, zamierzony cynizm pierwszej części zginął, zasłodzony na śmierć.

Czytaj dalej

Dobry film: THOR – Mroczny świat

Źródło: cdn.fansided.com

Źródło: cdn.fansided.com

„Thor – The Dark World”

USA, 2013

reż. Alan Taylor

scen. Christopher Yost, Christopher Markus, Stephen McPhelly,

wyk. Chris Hemsworth, Tom Hiddleston, Natalie Portman,

Dawno nie byłem w multipleksie. Nie ukrywam, jako stały bywalec kin studyjnych, co wynika zarówno z moich filmowych preferencji, jak i możliwości finansowych, odzwyczaiłem się od gigantycznych sal, ekranów zasysających naszą uwagę niczym czarna dziura oraz rozmachu współczesnej sztuki filmowej. Tak, nie ma się co czarować, że obecne możliwości kin są potężnym ciosem dla wszelkich prób korzystania z niezbyt legalnych źródeł. Żaden stream (jeszcze?) nie zastąpi magicznej podróży na drugą stronę kinowego ekranu, oferującego jedyne w swoim rodzaju kinowe przeżycia. A że mainstreamowe kino – jak zwykle z reszą – ma nas nieustannie zaskakiwać, poziom technicznego dopieszczenia obecnych produkcji filmowych naprawdę poraża. Szczególnie, jeśli chodzi o kino akcji.

Ja sobie zaserwowałem terapię szokową i to od razu o mocy młota nordyckiego boga gromów, syna równie potężnego Odyna – Thora. Oto bowiem wielki powrót do multipleksu miał miejsce w Kuala Lumpur, w ogromnej galerii Times Square, gdzie znajduje się… rollercoaster. To tak, żeby poczuć o jakiej skali kina mowa.

Czytaj dalej