DOBRE polskie si-fi: Człowiek z magicznym pudełkiem

ocdn.eu

Dobre si-fi znad Wisły? Wole żarty! Nie roszcząc sobie prawa do znajomości tej niszy rodzimej kinematografi, śmiem rzecz, że po ewenemencie „Seksmisji” (w końcu jeszcze doskonała komedia!) nie byliśmy zanadto rozpieszczani. Ok, dodajmy jeszcze „Hydrozagadkę” i przygody Pana Kleksa… Ale coś ostatnio? Cóż — Bodo Kox pokazuje, że dobre kino nie hajsem stoi, a przede wszystkim pomysłem i klimatem. Choć fajerwerków nie ma, to moja pierwsza duża nadzieja na październik spełniona

 

Czytaj dalej

Och! Och! Zły „Królewicz Olch”!

Niektórzy odmieniali słowa „erudycja” i „wrażliwość” przez wszystkie przypadki. Jednak gdy jedni piszą o „fascynującym i tętniącym życiem dziele”, to inni nie wahają się nazwać go m.in. „najgorszym filmie zeszłorocznego festiwalu w Gdyni”. Po seansie pewnym jestem jednego — „Królewicz Olch” nie zostawia nikogo w spokoju. Choć bliżej mi do malkontentów.

Czytaj dalej