Zły film: Botoks

cont6.naekranie.pl

Najnowszy film Patryka Vegi jest jak obecny rząd: populistyczny, oszczędnie gospodarujący prawdą, acz roszczący sobie monopol na nią. Z wyraźnymi wątkami antyaborcyjnymi, dosadną krytyką III RP i bardzo kontrowersyjny. Nie lubią go elity, ale wychwala lud. Na krytykę reaguje zaś oskarżeniami o spisek. Czy to jednak to stanowi o tym, że film jest zły? 

Czytaj dalej

Dwa dobre (?) polskie filmy na jesień

ocdn-euWspółautor łapie nad morzem ostatnie promienie lata, ale w powietrzu czuć napięcie. Zbliżają się bardzo ciekawe wydarzenia (Gdyński Festiwal Filmowy, Festiwal Kamera Akcja w Łodzi), w kinach widzowie diametralnie różnią się w opiniach o „Smoleńsku”, a i jesień jak zwykle przynosi parę ciekawych premier. Ja czekam na dwa polskie filmy, które po zwiastunach prezentują się intrygująco…

Czytaj dalej

Dwa DOBRE pożegnania: „Bardzo poszukiwany człowiek” i „Brudny szmal”

Dwa godne polecenia, zrobione w bardzo podobnym, niespiesznym klimacie filmy. Żmudna szpiegowska intryga z polowaniem na snującego się po Berlinie azylanta podejrzewanego o terroryzm oraz namolny właściciel pewnego pitbulla, nie dający spokoju średniorozgarniętemu barmanowi z nowojorskich suburbii. Oba obrazy są adaptacjami: „Bardzo poszukiwanego człowieka” autorstwa mistrza szpiegowskiej powieści, Johna le Carré (który miał przyjemność bycia tłumaczonym przez ojca Współautorki!), oraz noweli „Gdzie jesteś, Amando”. W obu w niezbyt pozytywnych rolach pojawiają się mieszkańcy Czeczenii. Łączy je coś jeszcze — oba filmy są ostatnimi obrazami dwóch aktorów, którzy z pewnością za wcześnie opuścili ten świat. A w swoich ostatnich kreacjach udowadniają, że byli jednymi z najzdolniejszych aktorów swojego pokolenia.

Czytaj dalej