Noworoczne prognozy, czyli znowu oceniamy filmy po zwiastunach (wróży Współautorka)

źródło: youtube

źródło: youtube

Rok temu zamiast podsumowań starego roku postanowiliśmy powróżyć co do “dobroci” filmów mających wyjść w 2014 roku wyłącznie po zwiastunach i obsadzie (tu znajdziecie moje zeszłoroczne przewidywania, a wersję Współautora tu). Trochę się sprawdziło, trochę nie. Z moich prognoz nie wszystko udało mi się zobaczyć, niektóre mnie zachwyciły (Grand Budapest Hotel), niektóre były w sumie DOBRE lub nie całkiem ZŁE, ale mnie trochę zawiodły (Ona, czy przede wszystkim Sierpień w hrabstwie Osage), niektóre były tak ZŁE, że niedokończyłam oglądać i nie mogłam zmusić się do opisania tego prognostycznego fiaska (Monuments Men! ZŁE i NUDNE mimo świetnej obsady).

Rok 2015 zapowiada się ciekawie, choć nie wiem, czy DOBRZE. Poniżej znajdziecie listę filmów, na które albo czekam, albo na które już wiem, że boję się iść. Tym razem postanowiłam powybierać i pooceniać (o ile to możliwe) według kolejności premier. Ocenyw oparciu o zwiastun i intuicję.  Zobaczmy, co nas czeka.

Czytaj dalej

Oceniamy filmy po zwiastunie część 1, czyli noworoczne prognozy Współautorki

źródło: static.guim

źródło: static.guim

Stary rok się kończy, więc pora popatrzeć w przyszłość, zobaczyć, jakie filmy na nas czekają. Dziś moje wyliczenia, niedługo swoje typy wyjawi Współautor. W celach rozrywkowo — oceniających postanowiliśmy zrobić coś, czego robić nie należy, mianowicie ocenić, czy film jest DOBRY czy ZŁY nie widząc go, opierając się na zwiastunach, ewentualnie na opisie i liście płac z imdb lub filmwebu, a głównie na intuicji. W ciągu roku będziemy sprawdzać, czy nasze prognozy się sprawdzą.

Poniżej 10 filmów, na które czekamy lub których się boimy, w dowolnej kolejności:

Sierpień w hrabstwie Osage (August:Osage County)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=4VBEZrkCT8Q]

reż. John Watts, scen. Tracy Letts, wyk: tyle sław, że się nie da zliczyć, patrz: zwiastun.

Premiera w Polsce: 24.01.

O czym: Adaptacja sztuki Lettsa; śmierć w rodzinie sprowadza pod ten sam dach okropną rodzinkę. Plus oklahomski akcent.

ocena: DOBRY

Dlaczego: Jeśli z taką obsadą film miałby się nie udać, byłoby naprawdę ŹLE.

Blended/Familymoon 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=_BtGeSaGodY]

reż. Frank Coraci, scen. Ivan Menchell, Clare Sera; wyk: Adam Sandler, Drew Barrymore.

Premiera w Polsce: 4.07

O czym: Barrymore i Sandler tym razem są samotnymi rodzicami, którzy na pierwszej randce bardzo nieprzypadli sobie do gustu. Los chciał, żeby te dwie nielubiące się rodziny pojechały razem do Parku Rozrywki Białego Człowieka, czyli do Afryki. Oj, ciekawe, co będzie dalej.

ocena: ZŁE

Dlaczego: Węszę podłe łączenie dawnych zestawień ekranowych “par” w celach wyłącznie zarobkowych (por. dno dna, czyli “Nie cierpię walentynek” z parą z “Wielkiego greckiego wesela”, czyli film na którym nawet ja nie wytrzymałam), z dodatkowymi imperialistycznymi uogólnieniami i powielaniem stereotypów dotyczących Afryki oraz kilkunastoma niesmacznymi żartami.

Czytaj dalej