Mr. Turner: DOBRY film w chmurach, falach i promieniach słonecznych

Za: domagalasiekultury.blog.pl

Za: domagalasiekultury.blog.pl

„Ten film o Turnerze, co o nim wszyscy mówią, ale u nas jeszcze nie grali” obejrzałam w bardzo odpowiednim miejscu: w chmurach, w blasku wschodzącego słońca; unosząc się wyżej i wyżej. Jest to jedno z nielicznych widzianych w  samolocie dzieł, które mi się podobały, i to mimo zatkanych uszu. Ale też nie ogląda się tego tak, jak zwykle ogląda się film. Pana Turnera ogląda się, jak serię obrazów.

Czytaj dalej

ZŁY film: Koneser

La migliore offerta/The best offer

Włochy 2013

reż. i scen. Giuseppe Tornatore

Geoffrey Rush, Jim Sturgess, Sylvia Hoeks , Donald Sutherland

Włoski film po angielsku. Najciekawsze w tym jest to, że akcja dzieje się w nieokreślonym świecie pełnym pięknych antyków. Film kręcono m.in. w Rzymie, we Wiedniu*,  w Mediolanie, w Trieście, w Parmie i w Pradze, i tylko Praga “grała siebie”. Reszta  grała jedno, anglojęzyczne, składające sięz samych zabytków i muzeów miasto. Willa głównej bohaterki była niepodważalnie włoska, koneser-licytator oglądał widok z klubu czy z biura na bazylikę Świętego Piotra, dookoła jeździły auta na wiedeńskich tablicach, warsztat Strugessa mieścił się w typowo północnowłoskich podcieniach. A wszędzie, nawet w Pradze-Pradze mówili z pięknym brytyjskim akcentem, nawet Rush (Australijczyk) i mająca w filmie angielski paszport bohaterka grana przez Holenderkę. Ludzie znający te miasta (i rozpoznający tablice rejestracyjne) mogą być nieźle zdezorientowani, ale uważam ten dziwny anglojęzyczny świat zabytków za ciekawy pomysł reżysera. Takie omamienie było chyba celowe**.

Czytaj dalej