Niezły, a tym bardziej nie gó….ny film: Polskie Gówno

Za: dkferoica.mokskierniewice.pl

Za: dkferoica.mokskierniewice.pl

Film będący na estetycznych antypodach produkcji, jaką ostatnio recenzowała wniebowzięta (w przenośni i dosłownie) Współautorka. Już od samego tytułu włosy jeżą się na głowie, wskazując, że producenci nawet nie będą próbować serwować nam czegoś dobrego, a komizm będzie zasadzał się na przaśnych dowcipach i dowcipasach znad Wisły. Za wszystkim stał jednak Tymon Tymański, legenda polskiej alternatywy; facet, który miło grał i śpiewał, a i dał się poznać od aktorskiej strony (umęczony grajek na weselu w “Weselu” Smarzowskiego). Bez większych oczekiwań dałem szansę tej wyjątkowo niskobudżetowej i polskiej produkcji. I choć ostatecznie jest to DOBRY film na granicy reklamacji, miejscami trochę niedomaga, i zakończenie pozostawia wiele do życzenia, to zabawę miałem przednią, a i chyba udało się przekazać to, o co chodziło.

Czytaj dalej

Dobry nowozelandzki dokument o wampirach: Co robimy w ukryciu?

Za: thefilmstage.com

Za: thefilmstage.com

Dokument, jak dokument: kamera bacznie obserwuje dynamikę relacji wewnętrz pewnej grupy odszczepieńców, żyjących w jednym domu, gdzieś w Wellington. Chłopcy znają się długo, stanowią — pomimo sporej różnicy wieku — zgraną pakę. Jednak wiadomo, jak to w zgranej pace współlokatorów: raz po raz ktoś zrobi jakąś głupotę, nie pozmywa naczyń, ma swój zły dzień. Osią fabularną jest oczekiwanie na najważniejszą dla społeczności imprezę roku, jednak po drodze szeregi ich towarzystwa wzbogaci nowy członek, który wprowadzi trochę zamieszania. Wszystko byłoby normalnym dokumentem, gdyby nasi bohaterowie nie byli… wampirami. I gdyby był to prawdziwy dokument. (Ale jedno wynika z drugiego, nie?)

Czytaj dalej