Przerażająco DOBRY: Scena Ciszy

www-kinoluna-plJoshua Oppenheimer, nominowany do Oscara za dokument “The Act of Killing” powraca do Indonezji. Nie odpuszcza tematu ludobójstwa z lat 60., ale tym razem za bohatera nie obiera oprawcy, ale reprezentanta ofiar, którego konfrontuje z mordercami. Otrzymujemy wyjątkowo mocny, dopracowany artystycznie i wolny od ocen dokument, który każdy powinien oglądnąć. Choć nie jest to przyjemny seans, o czym najlepiej świadczy fakt, że Współautorka w pewnym momencie zupełnie przestała objadać mnie z M&Msów…

Czytaj dalej

ZŁA indonezyjska komedia hiphopowa: King of the Rock City

Za: production-house-jakarta.com

Za: production-house-jakarta.com

Weekend był DOBRY. Do Niegasnącego Nigdy Najwspanialszego Miasta Azji Południowowschodniej wpadła koleżanka z dawnych, szalonych i zalanych mocnym alkoholem studenckich lat. Bratnia dusza z gatunku “Ta, Z Którą Za Dużo Nas Kiedyś Łączyło”, jak ja uwolniła się z iście telenowelowej sieci zbyt gęstych relacji społecznych miasta rodzinnego, szponów zanieczyszczonego powietrza i złudnych nadziei na pracę poza korporacją, by uciec na krańce Azji. Połączenie między Chinami a Malajami było znośnie tanie, więc trzeba było mi przygotować intensywny plan kulturalny, by pokazać kto lepiej wybrał, dokąd uciekać. Drinki na 57. piętrze sky baru, elektro-jazz wiksa w wykonaniu polskich jazzmanów i amerykańskich hiphopowców czy kreska-impreska na tribal-trans party w czeluściach pewnego lokalu były świetne. Ale sami powiedzcie: indonezyjska komedia hiphopowa? Można było to odpuścić?!

Czytaj dalej

DOBRY film z Indonezji: Raid II. Infiltracja.

Jeszcze posiedzimy chwilkę w Azji. Tym razem, krótko, o filmie, którego bardziej należy traktować jako ćwicznie stylistyczne. Czytaj: nie spodziewajcie się za wiele od fabuły, ale rozsiądźcie się wygodnie i napawajcie oczy i ucha scenami bijatyk sfilmowanymi w iście matriksowym stylu. Co ciekawe, bedziecie mieli ku temu okazję, pod warunkiem, że będziecie 12-20 listopada w “stolycy”. Film będzie do oglądnięcia w ramach rozpoczynającego się jutro 8. Festiwalu Filmowego Pięć Smaków.

Za: nekonekomovielitterbox.files.wordpress.com4

Za: nekonekomovielitterbox.files.wordpress.com

Serbuan maut 2: Berandal

USA, Indonezja, 2014

reż. i scen. Gareth Evans

wyk. Iko Uwais, Arifin Putra

Na dniach wystartuje Pięć Smaków — zacny i dobry jak chleb festiwal, który przyniesie nam słodko-kwaśny oddech kina z dalekiej Azji. Uściślijmy: Azji Południowo-Wschodniej i Dalekiego Wschodu. Będzie zatem okazja, żeby zobaczyć wszystko co DOBREGO dzieje i działo się w salach kinowych rozproszonych od Sri Lanki po Japonię: baśniowe horror-opowieści z Tajlandii, przerażające skośnookie kino grozy (o dziwo, skrępowane absurdalną cenzurą, o której kiedyś się rozpiszę, kino malezyjskie ma również swojego przedstawiciela na festiwalu, właśnie w sekcji z dreszczykiem!), westerny z wasabi i inne cuda. Tytuły mówią same za siebie: “Taniec Orchidei”, “Tygrysie Serca”, “Łzy Czarnego Tygrysa”, choć osobiście frapuje mnie “Dobry, Zły i Zakręcony” (recenzja powinna znaleźć się na tym blogu). Oprócz tego rozmowy, koncerty, dyskusje, prelekcje. Będzie się działo.

Czytaj dalej

ZŁA laurka z Indonezji: Soekarno

Kino z Indonezji? A po co nam coś o tym wiedzieć? Cóż, nie chodzi jedynie o ogólne poszerzanie horyzontów filmoznawczych. Wprawdzie “Sukarno. Niepodległość Indonezji” nie jest najlepszym filmem, jaki widziałem, to na dniach przekonacie się (tak, myślę o Festiwalu Filmowym Pięć Smaków i nadchodzącej z tej okazji recenzji), że w kraj siedemnastu i pół tysiąca wysp można zrobić DOBRE kino.

Jednoczesnie, w ramach poszerzania naszych znajomości w internetach i przydania moim wrażeniom kinowym solidnego merytorycznego wsparcia, o współautorzenie niniejszej recenzji poprosiłem Macieja Maćkowiaka, autora DOBREGO (czytaj: ciętego jak brzytwa, lekkiego jak kłębiaste cumullusy nad Kuala Lumpur i pozbawionego zdjęć jedzenia) społeczno-politycznego bloga z Azji Południowo-wschodniej, Jedna Noc W Azji. Pomoc jest o tyle niezbędna, że film bardziej należy traktować jako społeczny fenomen; dobry probierz tego, jaki jest stosunek współczesnej Indonezji do Ojca swojej Niepodległości, niż dzieło artystyczne. Czytaj dalej