Wymarzone (DOBRE?) adaptacje brytyjskich powieści

“Cover Northanger” , Anna and Elana Balbusso | znalezione u mnie na dysku

“Cover Northanger” , Anna and Elana Balbusso | znalezione u mnie na dysku

Deszcz pada, robota i wszelaka uczelniana biurokracja nagli, dlatego nie ma nic milszego od ucieczki w strefę marzeń literacko-filmowych. Jeśli jesteście stałymi czytelnikami tego bloga to wiecie, że mimo nieodłącznego elementu frustracji uwielbiam oglądać DOBRE i ZŁE adaptacje literatury oraz, że bardzo lubię wyssywać z palca pomysły na filmy, które nie mają szans powstać

Poniżej znajdziecie bardzo ograniczoną listę książek, które powinny doczekać się pierwszej lub kolejnej adaptacji (filmowej lub — lepiej — serialowej). Tak się złożyło, że wszystkie pochodzą z Albionu. Mam w głowie parę potencjalnych adaptacji rodzimej prozy, ale to musi poczekać na osobny post. (Brak spoilerów, poza drobnymi do Jane Eyre, ale to chyba jest ogólnie znane).

Czytaj dalej

DOBRY film: Ona

źródło: mettelray.files

źródło: mettelray.files|

Her

USA 2013

reż. i scen. Spike Jonze

wyk. Joaquin Phoenix, Amy Adams, Scarlett Johansson

Przyszedł czas na sprawdzenie naszych prognoz kinowych  na ten rok. Dlatego oderwałam się od bardzo DOBREJ wciągającej książki („Bring Up the Bodies” Hilary Mantel); z Anglii Henryka VIII i czekania na to, by wreszcie skrócić tą wstrętną Annę Boleyn o głowę, przeniosłam się do Ameryki niedalekiej przyszłości, gdzie wąsaty pisarz zakochuje się w swoim systemie operacyjnym.

Tak jak w I’m here, rzecz dzieje się w Los Angeles przyszłości. Zamiast robotów, które żyją obok ludzi, mamy czysty, Apple’owato disajnerski świat wieżowców, klombów i subtelnie wszechobecnej technologii. Moda jest podobna do obecnej, ale trochę inna (te spodnie z wysokim stanem dla mężczyzn!). Trójwymiarowe gry wideo. Firma zajmująca się komponowaniem “odręcznie” pisanych listów. Na rynek wchodzi nowy system operacyjny, kto go zainstaluje, dostaje towarzysza (czy też towarzyszkę) w postaci szybko rozwijającej się i uczącej sztucznej inteligencji, świadomości z własną osobowością, ale bez ciała. Powoli, lecz w sposób całkowicie naturalny, między ludźmi fizycznymi i wirtualnymi istotami nawiązują się relacje, jakże różne od tych „maszyny się buntują i chcą zniszczyć ludzi” czy też „jednak człowiek to człowiek i nic do nie zastąpi, bo tylko my potrafimy kochać” do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Czytaj dalej