DOBRY film: Czas Mroku

Niewiele brakowało, a Gary Oldman odrzuciłby propozycję zagrania Winstona Chruchilla. Tymczasem to dzięki głównej roli w “Czasie Mroku” jest nominowany do Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowanego. Na tej samej ceremonii będzie była żona Oldmana, nominowana za występ w “Nić widmo”, gdzie asystowała Danielowi Day-Lewisowi, również walczącego o nagrodę dla najlepszego aktora. Ambaras oscarowy jest prawie tak duży, jak w Wielkiej Brytanii wiosną 1940 r…  Czytaj dalej

DOBRY film: System

Za:cdn.hitfix.com

Za:cdn.hitfix.com

Ostatnio Współautorka pisała o irańskim filmie zrobionym przez Amerykanów, to i teraz utrzymujemy się w multikulturowej i konfundującej konwencji — (anty)rosyjski obraz, nakręcony też przez Jankesów, na podstawie brytyjskiego bestsellera. Co od razu godne odnotowania: “System” osadzony jest w paskudnych latach 50. w ZSRR. Ku mojej radości, z duża dozą realizmu oddano realia tamtych czasów, a wartka i emocjonująca akcja, pozwalają wybaczyć radosne próby nadania wszystkiemu większej autentyczności, za pomocą ryzykownego manewru by Tom Hardy i Gary Oldman mówili z silnym akcentem wschodnioeuropejskim.

Czytaj dalej

Dobry film: Ewolucja planety małp

Źródło: schmoesknow.com

Źródło: schmoesknow.com

Dawn of the Planet of Apes

USA, 2014

reż. Matt Reeves,

scen. Rick Jaffa, Amanda Silver, Mark Bomback

wyk. Andy Jerkis, Jason Clarke, Gary Oldman

Za szybą samochodu szybko mknęły palmy pnące się nad wioskami północno-wschodniej Malezji. Pan kierowca, który był na tyle uprzejmy, że zabrał mnie w Hari Rayę (rodzaj islamskiej Gwiazdki) na stopa, w trakcie wyprawy, jakiej etap autobusowy zakończył się po niecałej godzinie epicką awarią silnika, niezbyt polubił kolejną odsłonę serii o planecie małp.

— Nie za bardzo pojąłem te wszystkie wątki. Chyba trzeba było zobaczyć wcześniejsze części. Ale za to jestem wielkim fanem “Harrego Pottera” i “Władcy Pierścieni”!

Cóż, nie mam wrażenia, by fabuła filmu Reevesa była jakaś wybitnie skomplikowana. Właściwie była dosyć… niezaskakująca, postacie i strony były jasno rozrysowane, a wszystko zmierzało ku zbudowaniu napięcia przed kolejnymi częściami serii. Urzekał natomiast postapokaliptyczny klimat cywilizacji, która zrobiła krok do tyłu. Ludzie, a przynajmniej garstka jaka została po objęciu władzy na świecie przez małpy, pochowali się w zapuszczonych i zarośniętych enklawach, które niegdyś były cudownymi wizytówkami naszej cywilizacji. Nie pozostawało nic innego, jak oddać się eskstatycznym efektom specjalnym, rozkręcającemu się konfliktowi między dwoma rasami naczelnych, i złowieszczemu nastrojowi końca świata z Internetami i dominacją homo sapiens, jaka jest nieodległą, acz chyba nieodwracalną przeszłością.

Czytaj dalej

Zły film: RoboCop

Źródło: this-is-cool.co.uk

Źródło: this-is-cool.co.uk

RoboCop

USA, 2014

reż. José Padilha, scen. Joshua Zetumer

wyk. Joel Kinnaman, Michael Keaton, Gary Oldman

Miał jedynie sześć lat. Może siedem. Przerażony siedział za fotelem, na którym ojciec oglądał film. Z początku niewinna historyjska o policjantach i złodziejach, w pewnym momencie zmieniła się w ostrą jatkę. I to nie niewinną strzelaninkę jak w tych filmach z agentem Bondem, ale naprawdę krwawą łaźnię, z zamienianiem nadgarstów leżących na ziemi złoczyńców w mokrą plamę krwi, czy rozwalaniem w drobny mak ludzi, którzy nawinęli się pod działka robota, nad którym stracono kontrolę. Tak, oryginalny „RoboCop” z 1987 r., jaki musiał oglądać w zbyt młodym wieku pozostał traumą na długo. Dlatego kiedy parędziesiąt lat później padło sakramentalne pytanie: Dobra, ale na co idziemy?” wiedział, że odpowiedź jest tylko jedna. Z resztą zastawił na siebie pułapkę, bezczelnie kwalifikując wcześniej na swoim blogu film do kategorii ZŁYCH, a tym samym niejako zmuszając do odprawienia tego kinowego egzorcyzmu. Niestety, nie dość, że sprawdziły się jego najgorsze przewidywania (ach, ten nos blogera!) to wróciła trauma z dzieciństwa…

Czytaj dalej

ZŁY film: Paranoja

Źródło: smcinema.com

Źródło: smcinema.com

Paranoia

USA, 2013

reż. Robert Luketic, scen. Barry Levy, Jason Dean Hall

wyk. Liam Hemsworth, Gary Oldman, Amber Heard, Harrison Ford

Z filmami w samolotach jest różnie. Bogu dzięki są seriale, właśnie tam, wysoko w chmurach zaraziłem się “Teorią Wielkiego Podrywu”, jednak podczas lotu na Święta na Jawę miałem ochotę puścić sobie właśnie film i uparłem się, że nawet jeśli ma to być “Kac Vegas III” to to zobaczę, choć wiedziałem jak kaszaniastą produkcją jest ostatni odcinek przygód czterech Amerykanów mających poważne problemy po kolejnych suto zakrapianych imprezach. Na szczęście na playliście KLM znalazłem “Paranoję”, o której niewiele wcześniej słyszałem. Ważne, że thriller, występuje Gary Oldman, którego pamiętam z doskonałego “Szpiega” (nominacja do Oscara!), do tego intrygujący Liam Hemsworth, jakiego pamiętamy z “Thora“,  Harrison Ford też jest jakimś znakiem jakości dla każdej produkcji, cóż chcieć więcej?

Powiem wam — spełnienia oczekiwań.

Czytaj dalej