Zły film o DOBRYCH wartościach: Old Fashioned

Rik Swartzwelder„Old Fashioned”, jako film o wartościach, jest oczywiście pyszną religijną propagandówką, o zaletach seksualnej abstynecji, sensie życia z Jezusem i nieprzebywania w jednym pokoju z kobietą. Z resztą dystrybutor nie kryje, że „będzie wprowadzał do polskich kin jedynie filmy przekazujące wartościowe treści, między innymi: „Biała jak mleko, czerwona jak krew” [czy to film o polskiej fladze?? — przyp. Współaut.], „Cierń Boga”, „Błogosławiona wina”, „Historia Marii”, „Józef i Maryja”„. Niemniej pozostając otwarty na nowe doznania postanowiłem dać szansę kinu nowej nadziei i z niekrywanym żalem stwierdzam, że film jest jak nasz rząd — utwierdzi w wierze przekonanych, resztę odrzuci. Ale w sumie w zaskakujący niedowiarków sposób.

Czytaj dalej