Dobra, czarno-czerwona komedia: Śmierć Stalina

Armando Iannucci, twórca wybornej farsy “Figurantka” czy równie śmiesznych “Zapętlonych”, nie zawodzi i z animuszem przenosi na ekran francuski komiks o zawierusze po śmierci Generalissimusa. Dzięki doborowej obsadzie, czarnemu jak węgiel humorowi i solidnej powtórce z historii, daje nam świetną i inteligentną komedię o dyktaturze, która wkurzyła Ruskich. Dobry film, nie tylko dla politologów!

Czytaj dalej

DOBRA, polska komedia: Gotowi na wszystko. Exterminator.

Wprawdzie film ustępuje dramaturgią świetnemu zwiastunowi, a scenariusz nie jest bez wad, to “Gotowi na Wszystko. Exterminator” daje nadzieję, że być może jeszcze wrócą czasy na dobre, rodzime komedie. Choć na seansie nie było dużo ludzi, to ta garstka ryzykantów naprawdę dobrze się bawiła. Świeżość pomysłu, liczne aluzje (w tym polityczne) dobre żarty i epickie wykonanie hitu Piaska wynagradzały wszystkim tym, którzy parę lat temu nie otarli się spektakularny sukces muzyczny (Współautorowi to nigdy nie groziło, ale były przymiarki...)

Czytaj dalej

DOBRA, choc nie rewelacyjna komedia: Witajcie w Norwegii!

witajciewnorwegii-copyright-motlysas-1

Rzadko się zdarzają takie historie, ale cóż, tym razem ktoś nie ogarnął — film jednocześnie pojawił się w dystrybucji kinowej, jak i w video-on-demand prywatnej stacji telewizyjnej. Za takową płaci rodziciel Współautora, więc kolejną skandynawską komedię oglądałem w rodzinnym zaciszu. Opowiastka o norweskim januszu, który postanawia zarobić na imigrantach jest inteligentna, śmieszna (beke mamy równo z wszystkich) i lekka, ale im dalej w film tym bardziej wytraca tempo i pomysłowość. Do końca docieramy z poczuciem, jakie to mogło być doskonałe, a jest — w tym przypadku tylko — dobrze. 

Czytaj dalej