DOBRY, choć poniżej oczekiwań: JURASSIC WORLD

Za: i.ytimg.com

Za: i.ytimg.com

Dinozaury wracają. Po trzech odsłonach, z których “Park Jurajski” z 1993 r. był absolutnym majstersztykiem, “Zaginiony Świat…” dzielnie dotrzymywał mu kroku, a trzecia część wydawała się już trochę odcinaniem kuponów od minionej chwały, dostajemy czwartą odsłonę przygód na tropikalnej wyspie, gdzie zamiast delfinów oglądamy plezjozaury, a dzieci nie ujeżdżają kucyków, ale triceratopsiki. Nie ma tutaj nic nowego, odkrywczego, ani zachwycającego. Bohaterowie są mdli jak mydło, fabuła naćkana absurdami, a twórcom chyba umknęło to, co się w kinie akcji stało się przez ostatnie lata. Całość ogląda się jednak na tyle znośnie, że ciężko mówić o ZŁYM filmie.

Czytaj dalej

DOBRY thriller na dobranoc: Łowca

Źródło: thefilmstage.com

Źródło: thefilmstage.com

“The Hunter”

Australia 2011

reż. Daniel Nettheim, scen.  Alice Addison, Wain Fimeri

wyk. Willem Dafoe, Frances O’Connor

“Łowca” to thriller chyba bardziej ładny, niż wciągający. Po różowiącym się wieczorem niebie majestatycznie toczą się ołowiane chmury, rzucające cień na rozległe połoniny Tasmanii. Są zapierające dech w piersiach krajobrazy lasów i gór, o każdych porach dnia i nocy. Jest tajemnicza i dzika puszcza, surowa jak rysy twarzy Dafoe, oszronione szczyty gór, potoki o krystalicznie czystej wodzie i zagubione w stepach oczka wodne. W takich okolicznościach przyrody najemnik tyleż tajemniczej co złej korporacji biotechnologicznej Red Leaf, Martin David (Willem Dafoe) musi upolować tygrysa tasmańskiego (aka — diabła). Tak, najprawdopodobniej ostatni przedstawiciel tego gatunku zdechł w latach 30., ale okazuje się, że według potwierdzonych plotek gdzieś w tasmańskim buszu można się jeszcze natknąć na naprawdę ostatniego diabła. Towar deficytowi, więc i chętnych dużo…

Czytaj dalej