“Pysznie toksyczny”: Zwierzęta Nocy

NOCTURNAL ANIMALSNie są “Nocne Zwierzęta” tak subtelne jak “Samotny Mężczyzna”  a i nie zgarnęły najwięcej nominacji do Złotych Globów A. D. 2017. Niemniej przeniesiona na filmowy ekran przez byłego dyrektora kreatywnego domów mody Gucci i YSL opowieść o nieszczęściu i utraconej miłości staje się estetyczną ekstazą, pełną napięcia, dramatu i psychologii. Ostatni film Toma Forda w wykonaniu Amy Adamas i Jake’a Gyllenhaala nie tylko trzyma nas w napięciu do ostatniej minuty, ale jest pedantycznie dopracowany w każdym szczególe. 

Czytaj dalej

Zaskakująco ZŁY: Batman kontra Superman. Świt sprawiedliwości

96732b485ac46ee972bab027c8d2c415104532d0

“Słuchajcie, dobrze wiecie, że ten dzień musiał nadejść, więc po prostu posadźcie swoje dupy w kinowych fotelach, pogapcie się parę godzin na ekran IMAX-a i będziecie mieli to gówno raz na zawsze z głowy” — wyzłośliwiał się satyryczny portal The Onion, wkładając takie właśnie słowa w usta szefowej ds. wizerunku wytwórni Warner Bros stojącej za filmem. Wpływowi blogerzy oficjalnie bojkotowali seans. Była to oczywiście kulminacja narzakań na bardzo źle wyglądającego zwiastuna, z jakiego nie za bardzo można było za Boga Pana rozgryźć dlaczego dwóch pozytywnych bohaterów ma się naparzać na śmierć i życie. Cóż — film nie przyniósł odpowiedzi na to pytanie, ale przyznam — pierwsze pół godziny zapowiadało naprawdę zaskakującą niespodziankę. 

Czytaj dalej

Pozapudełkowy ZŁY, że aż DOBRY film: Pielęgniarka

Źródło: cdn-bloody-disgusting-com

Źródło: cdn-bloody-disgusting-com

“Nurse 3D”

USA, 2014

reż. i scen. Doug Aarniokoski

wyk. Paz de la Huerta, Katrina Bowden, Corbin Bleu

Gnuśność, gnuśność, gnuśność! Ogarnęła mnie, przygniotła i zdemobilizowała. Ciągle to samo, pogoń za króliczkiem DOBREGO kina, nieustanne wyczekiwanie na sprostanie swoim i czytelników oczekiwaniom, delibaracje nad oscarowymi zwycięzcami, pławienie się w subtelnościach, mających na celu jak najrzetelniejszą ocenę. Współautorka w takich sytuacjach pisze recenzje wyssanych z palca filmów, ja zaś, zmęczony tym wszystkim postanowiłem rzucić się na głęboką wodę, zdecydować na coś, co byłoby tak jednoznaczne w ocenie, że nie przynoszące żadnych trudności w pisaniu/oglądaniu (oglądaniu, tak, to małopolski regionalizm, trochę szacunku dla różnorodności językowej!). A jednocześnie odświeżające, motywujące do dalszej, niemającej końca podróży po fascynującymi świecie kina. I udało się. “Pielęgniarka 3D” była strzałem w dziesiątkę, setką wódki po bardzo złym dniu w szkole/pracy, orzeźwiającą kąpielą w chłodnej źródlanej wodzie po całodniowej wspinaczce po górach. Jeśli myśleliście, że kino XXI w. pogrążyło się w nudzie, zapraszam na zły porno-horror klasy B, czyli bliskie spotkanie z kinem sexploitation!

Czytaj dalej

DOBRY film: Ona

źródło: mettelray.files

źródło: mettelray.files|

Her

USA 2013

reż. i scen. Spike Jonze

wyk. Joaquin Phoenix, Amy Adams, Scarlett Johansson

Przyszedł czas na sprawdzenie naszych prognoz kinowych  na ten rok. Dlatego oderwałam się od bardzo DOBREJ wciągającej książki („Bring Up the Bodies” Hilary Mantel); z Anglii Henryka VIII i czekania na to, by wreszcie skrócić tą wstrętną Annę Boleyn o głowę, przeniosłam się do Ameryki niedalekiej przyszłości, gdzie wąsaty pisarz zakochuje się w swoim systemie operacyjnym.

Tak jak w I’m here, rzecz dzieje się w Los Angeles przyszłości. Zamiast robotów, które żyją obok ludzi, mamy czysty, Apple’owato disajnerski świat wieżowców, klombów i subtelnie wszechobecnej technologii. Moda jest podobna do obecnej, ale trochę inna (te spodnie z wysokim stanem dla mężczyzn!). Trójwymiarowe gry wideo. Firma zajmująca się komponowaniem “odręcznie” pisanych listów. Na rynek wchodzi nowy system operacyjny, kto go zainstaluje, dostaje towarzysza (czy też towarzyszkę) w postaci szybko rozwijającej się i uczącej sztucznej inteligencji, świadomości z własną osobowością, ale bez ciała. Powoli, lecz w sposób całkowicie naturalny, między ludźmi fizycznymi i wirtualnymi istotami nawiązują się relacje, jakże różne od tych „maszyny się buntują i chcą zniszczyć ludzi” czy też „jednak człowiek to człowiek i nic do nie zastąpi, bo tylko my potrafimy kochać” do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Czytaj dalej

DOBRZE nakręcony film o kręceniu: American Hustle.

Źródło: erillsstyle.files.wordpress.com

Źródło: erillsstyle.files.wordpress.com

American Hustle

USA, 2013

reż. David O. Russell, scen. Davin Warren Springer

wyk. Christian Bale, Amy Adams, Bradley Cooper, Jannifer Lawrence

Nie wiadomo, co jest prawdą, nawiązaniem do prawdziwej akcji FBI z końca lat 70., a co wizją artystyczną reżysera. Mamy tu wszystkie gatunki, niby jest to komedia kryminalna, ale tak naprawdę istny misz-masz, jednak na Boga, jak to się wszystko trzyma kupy! Dostajemy stylizowany na lata 70. kryminał sensacyjny w rytmie bitów rodem z “Gorączki sobotniej nocy”, gdzie wytapirowana Jennifer Lawrence niczym w musicalu śpiewa pod “Live and let die” Beatlesów. Gorące i namiętny romanse, mające miejsce w wytwornych salach, toaletach nocnych klubów i w pralni gdzieś w New Jersey, są jedynie przygrywką przed wyrafinowaym i zabawnym pochodem iście karnawałowych postaci, które kombinują jak mogą, by ugrać co swoje i rozkochać kogo trzeba. Rozbrajający humor, zwroty akcji, trochę seksu, dużo polityki, złych gangsterów, cudownie białe zęby AMY ADAMS, która onieśmiela każdego chłopca powyżej czwartego roku życia swoimi kreacjami z dekoltem po pępek, no i Bradley Cooper goniący w papilotach. Przepis na 10 nominacji do Oscarów jest naprawdę aż taki prosty?

Czytaj dalej