Bardzo dobry festiwal: American Film Festival

20171028_140846.jpgOd zakończenia festiwalu trochę minęło, ale przeprowadzka to poważna sprawa, więc zapomnijcie o samokrytyce. Festiwal jest jednak fantastyczny i jeśli po jednym dniu można wyciągnąć jakiś wniosek to jest on następujący — pełen odlot.

Czytaj dalej

Dobry film: Where to Invade Next?

i.ytimg.comKontrowersyjny Michael Moore powraca. Nie dajcie się jednak zwieść, nie jest to — jak się wydaje po tytule, a co też sugerują niektóre informacje prasowe — opowiastka o przemyśle wojskowym, imperializmie, czy tym, co się stanie ze Stanami jak wygra Donald Trump (jego ostatnia wypowiedź, że Belgia to fajne miasto powoduje, że można się trochę obawiać o racjonalność amerykańskiego wyborcy prawicy…). To znaczy tak, to wszystko znajduje się w najnowszym dokumencie twórcy “Zabaw z bronią”, ale raczej w tle. Dla podróży, jaka ukazuje, że Stany to nie wzór do naśladowania, ale nieraz dziwny wyjątek od reguł cywilizowanego świata…

Czytaj dalej

Dobry dokument: Citizenfour

Za: eatdrinkfilms.files.wordpress.com

Za: eatdrinkfilms.files.wordpress.com

Trzynasta edycja malezyjskiego Freedom Film Festival, w tym roku pod hasłem przewodnim Unseen, Unheard, Untold, rozpoczęła się mocnym uderzeniem. Bo zdobywca Nagrody Akademii za najlepszy dokument od razu ustawia wysoko poprzeczkę. I choć jako inspiracja dla prodemokratycznych działaczy na całym świecie działalność Edwarda Snowdena, czyli tak zwanego whistle-blowera (nieco pokracznie tłumaczonego na polski jako “demaskator”) jest co najmniej kontrowersyjna, a film mógłby być spokojnie krótszy, to nadal jest to porządne kino dokumentalne.

Czytaj dalej

W głowie się nie mieści, jak to jest DOBRE: W głowie się nie mieści

Za: cdn0.vox-cdn.com

Za: cdn0.vox-cdn.com

Pomysł tyleż genialny, co diabelnie ryzykowny: zrobić animację, o procesach zachodzących w mózgu dwunastolatki. Były już kreskówki o tym co tak ogólnie dzieje się w naszych ciałach (“Było sobie życie”), a i Terry Pratchett w serii ze Świata Dysku pokazał, że personifikacja uczuć daje fantastyczne rezultaty (dobra, fani serii pamiętają, że najlepsze kwestie PISANE KAPITALIKAMI NALEŻAŁY DO ŚMIERCI). Tylko jak to wszystko przenieść na ekran, tak by ubaw mieli starzy i młodzi (najważniejsza cecha dobrego filmu animowanego)? Pixar udowadnia, nie tylko, że jest to możliwe, ale że po “Potwornym Uniwersytecie” wraca do świetnej formy, dając nam najlepszą animację od czasu… “Odlotu”? “Wall-E”? (Do dyskusji zapraszamy w komentarzach:P)

Czytaj dalej

DOBRY film, choć dużo poniżej oczekiwań: Sąsiedzi

Za: www.hdwallpapers.in

Za: www.hdwallpapers.in

“Bad Neighbours”/”Neighbors”

USA, 2014

reż. Nicholas Stoller, scen. Andrew J. Cohen, Brendan O’Brien

wyk. Seth Rogen, Zack Efron, Rose Byrne

Zwiastun zapowiadał szaloną, pozbawioną hamulców komedię o nieustannej imprezie w chacie obok, z którą zmagać się muszą młodzi rodzice. Seth Rogen (“Zack i Miri kręcą porno”, “50/50”), jako młody rodzic, został postawiony  po drugiej stronie barykady — ten, który dotychczas imprezował, odnaleźć się musiał w nowej sytuacji, jako odpowiedzialny ojciec i troskliwy mąż dbający o spokój nadpobudliwej mamusi (Rose Byrne). Wychodzi oczywiście z tego niewiele, a epickie party, jakie urządza mieszkające w sąsiedztwie bractwo studenckie, przypomina nie tak odległe czasy uniwersytetu, co budzi zrozumiałą nostalgię za tym, co już nie powróci. Brzmi obiecująco, źle nie jest, ale rozwleczona historia i nienajlotniejsze żarciki powodują, że na naszej recenzenckiej gablotce “Sąsiedzi” lądują obok “Millerów”, w kategorii DOBRYCH, ale mało świeżych komedii, które i tak są hitem.

Czytaj dalej