Złe Filmy czyli Malinki 2016

Jako blogerzy czerpiący radość z pisania tak o DOBRYCH jak i ZŁYCH filmach chyba bardziej wyczekiwaliśmy radosnych nagród Złotych Malin, czyli wrednych odpowiedników Oscara, przyznawanych przez złośliwych krytyków filmowych za największe niewypały w branży filmowej. Bezapelacyjnym zwycięzcą zostało “50 Twarzy Grey’a”, gdzie — jak zauważyli złośliwi koledzy — oni sami dostawali od ojca w młodości więcej klapsów na raz, niż bohaterka adaptacji bestsellerowej softpornografii dla pań w trakcie sadomasochistycznych sesji ze swoim dominującym lubym.

Czytaj dalej

Malezyjska odpowiedź na “50 twarzy Greya”: Girlfriend Kontrakt

Za: images.says.com

Za: images.says.com

Więc w Malezji zabrano się za lokalną przeróbkę “50 Twarzy Greya”. W kraju, gdzie generalnie jest licho z poziomem artystycznym sztuki filmowej. Za kamerą stanęła wprawdzie Australijka, ale cóż z tego? Jak sama mnie zaręczała Virginia Kennedy, gdy wypytywałem o datę premiery (ostatecznie wkręciłem się w pokaz prasowy): “Znienawidzisz mnie za ten film. Robię go dla kasy i lokalnej publiki. Po prostu potrzebuję się przebić.” Historia zna oczywiście przypadki, gdy twórcy nie przepadają za swoimi dziełami, które potem stają się arcydziełami. “Girlfriend Kontrakt”, o którym już kiedyś wspomniałem, nie podpada jednak pod tę kategorię. Dlatego inteligencji Szanownego Czytelnika zostawiam znalezienie między słowami tytułu odpowiedzi na pytanie, czy jest to DOBRY czy ZŁY film. Dla wytrwałych zaś zwiastun. A zrecenzuję dopiero kolejny film Virginii;)