Bardzo DOBRY film: To tylko koniec świata

Oglądamy dużo filmów, ale już dawno nie wyszliśmy z kina tak zachwyceni — ja ostatnio tak miałam latem po Nienasyconych, zresztą też widzianych w Agrafce. Tym razem w mroźny lecz tani poniedziałek widzieliśmy nowy film Dolana (reżyser, nasz rówieśnik, niezmiennie wpędza nas w kompleksy), który kolejny raz wygrał Grand Prix w Cannes. Z mroźnej Polski przenieśliśmy się w upalne frankofońskie “Gdzieś”, gdzie słońce razi, lecz słychać już grzmoty nadciągającej burzy.

Czytaj dalej

DOBRY film: Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

i-perfetti-sconosciuti-paolo-genovese-e-il-cast-presentano-il-film-31269993740x308780x325

Nie należy iść na to na głodno. Towarzysze musieli tuż po seansie spałaszować kebaba.

Myśleliśmy, że idziemy na w miarę lekką komedię. W końcu to przecież sugerował zwiastun, ukazujący wieczorne spotkanie grupy przyjaciół , w rytmie lekkiego i wpadającego w ucho przeboju. Uzbrojeni w paczkę M&Mków z orzeszkiem i popcorn szykowaliśmy się na ubaw po pachy. Wyszliśmy z kina zadowoleni, z  bolącym od śmiechu (i mieszaniny popcornu ze słodyczami) brzuchami. Ale pod tym wszystkim kryło się pewne przygnębienie, które próbowaliśmy stłumić tłustym jedzeniem i kieliszkiem…

Czytaj dalej

La La Land: niezły film z DOBRYMI piosenkami

la-la-land-ryan-gosling-emma-stone-1.jpg

Muszę przyznać, że oczekiwania były duże, mimo, że oglądaliśmy ten film na kilka godzin przed wygraniem przez niego aż siedmiu złotych globów. Gosling i Stone grali już razem, więc wiedziałam, że będą dobraną parą, recenzje zza oceanu ogłaszały “La La Land” najlepszym filmem (ubiegłego) roku, a puszczane stopniowo na pokuszenie piosenki rzeczywiście aż wypychały do kina, choć na polu i mróz, i lód, i śnieg (to znamy już). Wyszliśmy z kina jednak z mieszanymi uczuciami, choć cała czwórka nuciła “City of Stars” przez cały następny dzień.

Czytaj dalej

DOBRY film: Bridget Jones 3

gallery-1458728354-movies-bridget-jones-baby-02

Teraz dziennik jest oczywiście elektroniczny

Nie ukrywam: kiedy usłyszałam, że robią kolejną część, i to z NIEMOWLĘCIEM (fuj) w oryginalnym tytule, wydałam z siebie jęk niezadowolenia i obiecałam sobie, że za żadne skarby tego nie zobaczę. Książki (ostatniej, zupełnie innej od filmu, nie czytałam) były śmieszne (pamiętam, jak moi rodzice czytali sobie fragmenty na głos i zanosili się od śmiechu), pierwszy film był ok, drugiego nawet ja nie byłam w stanie obejrzeć do końca. Trzecia część wydała mi się parszywym skokiem na kasę, nienawidzę scen porodowych w kinie i telewizji, ale… ale potem zobaczyłam że gra w tym Emma Thompson.

Czytaj dalej

Dwa dobre (?) polskie filmy na jesień

ocdn-euWspółautor łapie nad morzem ostatnie promienie lata, ale w powietrzu czuć napięcie. Zbliżają się bardzo ciekawe wydarzenia (Gdyński Festiwal Filmowy, Festiwal Kamera Akcja w Łodzi), w kinach widzowie diametralnie różnią się w opiniach o “Smoleńsku”, a i jesień jak zwykle przynosi parę ciekawych premier. Ja czekam na dwa polskie filmy, które po zwiastunach prezentują się intrygująco…

Czytaj dalej