DOBRY film: Czas Mroku

Niewiele brakowało, a Gary Oldman odrzuciłby propozycję zagrania Winstona Chruchilla. Tymczasem to dzięki głównej roli w “Czasie Mroku” jest nominowany do Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowanego. Na tej samej ceremonii będzie była żona Oldmana, nominowana za występ w “Nić widmo”, gdzie asystowała Danielowi Day-Lewisowi, również walczącego o nagrodę dla najlepszego aktora. Ambaras oscarowy jest prawie tak duży, jak w Wielkiej Brytanii wiosną 1940 r… 

The Darkest Hour

Wielka Brytania, USA, 2017

reż. Joe Wright

wyk. Gary Oldman, Lily James, Kristin Scott Thomas

Chce się napisać — tak się robi filmy biograficzne. Z jednej strony mamy najtrudniejszy moment w historii Wielkiej Brytanii od czasu… hiszpańskiej inwazji w XVI w.? Nowo wybrany premier musi podjąć wyjątkowo trudną decyzję, czy stawić opór, czy wykorzystać ofertę Włochów i spróbować się dogadać z Hitlerem. Wraz z wybuchem wojny wydawało się, że zwolennicy appeasementu, ugodowej polityki wobec III Rzeszy, musieli przegrać. Tymczasem były premier Chamberlain i jego poplecznicy twardo domagają się, by pójść na ustępstwa. Decyzja nie jest łatwa, bo 300 tys. armia utknęła na plaży w północnej Francji…

Tym samym “Czas mroku” staje się “Dunkierką“, ale z drugiej strony kanału La Manche. Wielką historię oglądamy z perspektywy skomplikowanej osobowości Winstona. Churchill codziennie popijał alkohol, spał cztery godziny dziennie, a o 16:00 urządzał drzemkę. Nie miał problemu, by zakomunikować królowi, że ta godzina odpada na cotygodniowe audiencje.

 

Churchill w wydaniu Oldmana jest stary, wydaje się, że jego dni dobiegają końca, a przecież sprawował jeszcze raz urząd premiera w latach 50.! Poza tym mankamentem, otrzymujemy jednak postać z krwi i kości, dziwaka, który ma zaciekłych wrogów w swojej partii, a na koncie kilka poważnych błędów politycznych. To nie jest Piłsudski w 1926 r., legendarny wódz, wezwany na pomoc ojczyźnie w godzinach próby, ale facet, który dopiero musi udowodnić, na co go stać. Pomimo licznych niekonwencjonalnych zachowań i przyzwyczajeń, potrafi krytycznie analizować sytuację i podejmować najlepsze możliwe decyzje. Ma wątpliwości wobec swojej nieustępliwości względem Niemców, ale jest otwarty na krytykę. Wie, że wrogów trzeba trzymać blisko siebie, dlatego do gabinetu włącza Chamberlaina i Halifaxa. Nie brak mu też pomysłowości — to wysłanie armady łodzi cywilnych uratowało brytyjską armię. Znowu kłania się “Dunkierka”.

Upór i otwartość

“Czas mroku” fenomenalnie przypomina, że najwięksi bohaterowie narodowi, mieli swoje słabości. By osiągnąć sukces musieli znieść wiele porażek, ich decyzje nie były witane entuzjastycznie, wytrzymywali grad oskarżeń i niemało się namęczyli. Film doskonale balansuje między ukazaniem Churchilla jako człowieka z krwi i kości, ale i politycznego geniusza, który umie przekonać do swoich racji, a jednocześnie uratować kraj. Musi oswoić się z koniecznością przemowy radiowej. Słucha rad króla i zasięga języka ulicy. Scena w metrze jest fikcyjna i za długa w porównaniu z trasą, jaką odbywa premier, ale jak tłumaczyli twórcy — jest wszelkie prawdopodobieństwo, że mogła się wydarzyć.

Na ewolucję Churchilla największy wpływ mają trzy postaci. Żona (znana z “Party” Kristin Scott Thomas), oddana misji męża, przyzwyczajona do jego nietypowego zachowania, umiejąca go wesprzeć, jak i konstruktywnie skrytykować. Samego premiera poznajemy przez pryzmat jego relacji z sekretarką, Elisabeth Layton (Lily James, m. in. “Baby Driver”). Trzecim jest król Jerzy VI (Ben Mendelsohn), jąkała z filmu “Jak zostać królem”. To jego wsparcie udzielone premierowi i decyzja o pozostaniu w kraju, daje Churchillowi najwięcej. Ten wątek jest jednak najsłabszy — trochę nie jest jasna zmiana postawy króla wobec premiera. Może i w nim dostrzega, tak jak w sobie, kogoś, kto spotyka się z niezrozumieniem i niechęcią? Możemy się tylko domyślać.

Oscar dla Oldmana

Fenomenalny Gary Oldman zgarnie Oscara, choćby za ilość czasu, jaką poświęcił na charakteryzację. To jest kreacja totalna, dla politologa-kinofila — najlepsza od czasów Day-Lewisa w “Lincolnie”. Oldman był nominowany jedynie raz, pięć lat temu za rolę w “Szpiegu”. Jeśli nie dostanie statuetki, to tylko przez problemy rodzinne.

Współautor

4 myśli nt. „DOBRY film: Czas Mroku

  1. Piłsudski, legendarny wódz polski. Ha ha ha, a to dobre! Poduczcie się historii, to się dowiecie, kim była tak naprawdę ta kanalia. Shalom!

  2. Zasługi? Jakież to zasługi dla Polski miała ta litewska przybłęda? W czasie bitwy warszawskiej siedział u swej kochanki – dezerter. Tylko geniusz generała Rozwadowskiego, który został później zamordowany (ciekawe na czyje polecenie)
    uratował polską armię przed klęską. Zwycięstwo natomiast przypisano Piłsudskiemu. A niepodległość zawdzięczamy tylko i wyłącznie Dmowskiemu i Paderewskiemu, oraz ich ścisłym współpracownikom, którym to możemy dziękować za to, że dziś mówimy po polsku. A to ścierwo, syfilityk zresztą, leży na Wawelu, w miejscu, gdzie złożone są kości Polskich Królów. Ileż to już razy historia potrafiła zadrwić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *