Świetne kino: BABY DRIVER

Baby-Driver-Movie-Poster-India-Release-2017

To jest taki film, w trakcie którego zrozumieliśmy, że kino to coś, co stanowi kolejną formę walk gladiatorów, cyrków i teatrów: rozrywkę. Współautorka nieraz tańczyła na siedząco, Współautor frenetycznie wymachiwał rękoma, końcowe sekwencje przyjmowaliśmy z entuzjazmem, a napisy — burzą braw. „Kino! To jest kino!” — obwieścił luby Współautorki, a nie tylko Współautor miał nieodpartą pokusę, by po seansie ukraść jakąś brykę z parkingu. Krzywdy po sakramencko złej „Volcie” zostały wynagrodzone z nawiązką. Dlaczego?

Czytaj dalej

DOBRY film: „Cipka”

Za: KFF

Za: KFF

„Cipka” była nam umknęła ze Współautorką, gdy dramatycznie próbowaliśmy zobaczyć w natłoku własnego życia jak najwięcej projekcji na zakończonym jakiś czas temu Krakowskim Festiwalu Filmowym (nasze recki są tu, tu i tru-tu-tu!). Animacja Renaty Gąsiorowskiej (nie mylić z Romą, aktorką!) o pięknym tytule nie zdobyła wprawdzie w mieście pod Wieliczką żadnego lauru, ale za to święci triumfy za granicą… Teraz już wiemy dlaczego!

Czytaj dalej

DOBRY film na letnie odmóżdżenie: W starym dobrym stylu

hero_Going-in-Style-2017.jpg

Są takie filmy, o których dobroci decyduje obsada. Są też takie, których przekaz jest jasny: pieniądze dają szczęście i rozwiązują wszystkie problemy. „W starym dobrym stylu” podpada pod obie kategorie. A jednocześnie urzeka jako zabawna, acz momentami gorzka komedia o starości.

Czytaj dalej

(Dobry) Krakowski Festiwal Filmowy cz.II

0006KO7Q2G5DG6GT-C122

Z: KFF

Współautor rozpisywał się już ogólnie o tegorocznej edycji KFFu, ja skupię się jedynie na jednym seansie — pokazie czterech form krótkometrażowych z konkursu polskiego. Bardzo lubię takie zbiorowe, różnorodne pokazy. Mieliśmy dwie bardzo krótkie animacje (Łuska i Kosmos), jedną fabułę (Spitsbergen), a na koniec jeden fascynujący dokument (Obcy Na Mojej Kanapie).

Czytaj dalej

(Dobry) Krakowski Festiwal Filmowy cz.I

Za: ocdn.eu

Za: ocdn.eu

Krakowski Festiwal Filmowy, najstarszy w tym kraju, a i jeden ze starszych na tym kontynencie ma swoją renomę. Mniej lub bardziej nieudolne rysunki znanych aktorów i reżyserów zdobiły (i dalej zdobią!) całą stolicę Małopolski, przypominając, że do niedawna trwało święto dokumentu, krótkiego metrażu i animacji, będące nieraz bramą do wielkich przeglądów kina. Pomimo wydźwięku kampanii promocyjnej, nie spodziewaliśmy się jednak zobaczyć (chociaż kto wie, może w przyszłości?) Arnolda Schwarzeneggera czy Jacka Nickolsona. Ale to przekora marketingowców — KFF to festiwal pełną gębą, z masą debiutów, młodych twórców i zaskakujących tematów. Jak to się udało? Cóż — DOBRZE!

Czytaj dalej

(Naj)Lepszy, czyli DOBRY?: Szatan Kazał Tańczyć

www.austinchronicle.com— To tej od „Bejbi Blues”? Nie, podziękuję! — odparła E. i tak moja ostatnia nadzieja, na uniknięcie masturdatingu (samotnego chodzenia do kina) legła w gruzach. Współautorka przemierza Europę, więc na najnowszy film duetu Katarzyna Kasia Rosłaniec feat. Magdalena Berus  musiałem iść sam. Bez większych nadziei, mając w pamięci moje ostatnie narzekania. Tytuł z szatanem i Instagramem w podtytule dodatkowo nie zachęcał, ale nie żałuję. Bynajmniej nie dlatego, że mam okazję do używania. Zachowując sceptycyzm, doszedłem bowiem do zaskakującego wniosku… Ale o tym poniżej.

Czytaj dalej

Dobry film w IMAX: Strażnicy Galaktyki II

www.projectcasting.com

Z dotychczasowych filmów Marvel Cinematic Universe (MCU) „Strażnicy Galaktyki”  byli chyba najciekawsi. Z różnorodnymi i pełnokrwistymi bohaterami, świetnym humorem niestroniącym od sarkazmu czy suchych żartów, wielokrotnie rozładowującym narastający patos oraz sprawnie poprowadzoną fabułą, w rytm hitów z lat 80. Fakt, że Drax czy Groot są mniej rozpoznawalnymi postaciami niż Kapitan Ameryka czy Iron Man, okazał się być zaskakującym atutem, w wyniku czego przygody bandy pod dowództwem Petera Quilla oglądało się o wiele lepiej niż napuszone delibaracje Avengersów. Sequel, który wszedł do polskich kin wczoraj (05.05.) jest — moim skromnym zdaniem — jeszcze lepszy.

Czytaj dalej

DobRRRy film: Szybcy i Wściekli 8

Za: cdn3.whatculture.com

Za: cdn3.whatculture.com

Kiedy oglądałem ostatnie filmy z serii, bohaterowie organizowali jeszcze nielegalne wyścigi na ulicach miast, a najważniejszą rozkminą było to, kto współpracuje z policją. Wiele podtlenku azotu przepłynęło jednak w tłokach — zmieniła się ekipa, która w znacznej mierze już wyłysiała, a amatorzy ostrej jazdy na ćwierć mili, nie ścigają się między sobą, ale z atomowymi łodziami podwodnymi i gonią wredych, choć seksownych, cyberterrorystów. Czy jest to DOBRE? Czy da się coś z tego zrozumieć nie oglądając ostatnich odsłon? Czy każdy bez żalu podkręci wynik rewelacyjnego otwarcia (ponad pół miliarda dolarów w pierwszych trzech dniach w Stanach)?

Czytaj dalej

DOBRY film, z lekko zawodzącym zakończeniem: MATKA

bdb939a3-2a61-4172-a99e-3faa99ab4d88.jpg

Przed seansem Współautor bezskutecznie próbował kupić obwarzanka, a Towarzysząca-Nam-Przyjaciółka  z utęsknieniem wyglądała popcornu. Tylko ja przezornie najadłam się przed wyjściem (i wzięłam M&Mki). 

Nie wiedzieliśmy, co nas czeka, ponad to, że jest to estoński komediodramat. Poszliśmy głównie dlatego, że pora nam odpowiadała, a przydałaby się jakaś recenzja na blogu…

Czytaj dalej