Dobry festiwal: SerialCon 2017 — relacja

IMG-20170504-WA0002

I kolejna edycja SerialConu za nami! Jedyne w tym kraju wydarzenie, będące czymś pomiędzy konferencją naukową a konwentem fanów, po raz kolejny podpięte było pod festiwal Netia Off Camera. Tym razem to wyjątkowo Współautor (chyba godnie?) zastąpił Współautorkę  w reprezentowaniu naszego bloga na SerialConie, organizowanym przecież przez naszych znajomych z pulpozaur.pl, gdzie od czasu do czasu gościnnie się udzielamy. Poniżej krótka relacja i parę fot. Wyjątkowo z eventu serialowego, a nie filmowego!

SerialCon przeszedł ciekawą ewolucję od swoich skromnych początków, gdy zaczynał jako niezależna i oddolna inicjatywa. Ekipa pulpozaura.pl przy raczej skromnych środkach postanowiła zorganizować w 2014 r. event o serialach. Zaproszeni byli tak fani, jak i blogerzy, najczęściej związani jakoś ze środowiskiem portalu, którzy debatowali o serialach, sitcomach i innych wytworach telewizyjnych. Pierwsze edycje, choć organizowane w jakości DIY (ang. Do It Yourself) okazały się być sporym sukcesem i przyciągnęły dużo uwagi. Idea była na tyle nowa, że szybko SerialCon przeniósł się do stolicy — jedna z edycji odbyła się wprzecież w Narodowym Instytucie Audiowizualnym, tej instytucji, która odpowiada za wyprodukowanie m. in. „Artystów”.

Jak się wywiedziałem, nowatorskość i próba połączenia dwóch rzeczy naraz była ryzykowna. Entuzjazm fanów zainteresowanych spotkaniami z twórcami przy jednoczesnym mocnym kontencie merytorycznym wydarzenia (kto czyta pulpozaura wie, że portalowi bliżej do „Dwutygodnika” niż plotka.pl) nie był bezproblemowy.

Poprzebierani za postaci z seriali fani wpadali i orientowali się czasem, że bardziej jest to poważna dyskuja filologów, krytyków czy antropologów, szukających w serialach odpowiedzi na ważne pytania, a nie zwykły zlot entuzjastów tego czy innego tytułu — opowiada jedna z najważniejszych (jeśli nie najważniejsza) postaci odpowiedzialnych za SerialCon, Katarzyna Bajka.

Bajka okazała się jednocześnie pracować przy festialu Off Camera, który zmienia nazwy w zależności od aktualnego tytularnego sponsora (w tym roku była nim Netia). Niemniej szybko pojawiła się opcja, by wejść z SerialConem na inny poziom, właśnie poprzez współpracę z większym i nieco bardziej rozpoznawalnym wydarzeniem. Oznaczało to oczywiście otrzymanie solidnego zastrzyku finansowego wsparcia; możliwości promocyjnych, o jakich można było do tej pory śnić, a jednocześnie zaprosić gości z pierwszej ligi. W tym roku w panelach o „Belfrze” czy „Belle Epoque” brali udział aktorzy, czy też ludzie stojący za wspomnianymi produkcjami, a na Rynku Głównym można było spotkać m. in znanego ze „Spectre” i „Sherlocka Holmesa” Andrew Scotta (Współautor minął się tylko na bankiecie z Dawidem Ogrodnikiem i tyle do szczęścia wystarczy). Oprócz tego odbywały się też pomniejsze wydarzenia. Gdy w sali na dole krakowskiej Arteteki Sebastian Fabijański (którego na dniach zobaczymy w „Gwiazdach”!) opowiadał o hitowej produkcji Canal+, na górze odbywały się prelekcje różne i podłużne, prowadzone przez nie mniej znamienitych, acz nieco mniej znanych gości.

offcamera.pl

Za: offcamera.pl.

Właśnie w Artetece odbyły się dwie debaty prowadzone przez Współautora — o polityce i politykach (01.05.) oraz micie Ameryki (02.05.) w serialach i produkcjach telewizyjnych. Współautor jako moderator obu paneli, które stanowiły ułamek wszystkich wydarzeń, został postawiony przed dosyć trudnym zadaniem, jakimi są rozległość tematyki, jak i ograniczone możliwości poznawcze — nie da się oglądnąć wszystkiego, co ważne, fajne czy ciekawe. Niemniej wydaje się — i niektórzy z audytorium podzielili to zdanie — że chyba się udało.

Panel polityczny, z udziałem Michała Zabdyr-Jamróza oraz Jakuba Palma (Filozofikon) był dobrą okazją do dyskusji o współczesnej polityce i tym, jak na przykładzie kolejnych produkcji, komentowana jest aktualna sytuacja w danym kraju czy na świecie. Ciekawe były tutaj analizy seriali z cyklu si-fi, gdzie mimochodem przemycane są treści polityczne. Niemniej najwięcej czasu poświęciliśmy oczywiście produkcjom brytyjskim („Yes, Prime Minister”, „House of Cards”, „Thick of That”) i amerykańskim („West Wing”, „House of Cards”, „Veep”, „Homeland”). Brytyjski cynizm długo ścierał się z idealizmem amerykańskich produkcji, które w sumie niedawno odbrązowiły mity, a jednocześnie stały się ważnymi wydarzeniami kulturalnymi. Najciekawiej widać to na przykładzie recepcji „House of Cards”, gdzie prezydent-sukinsyn wywołał aż takie zainteresowanie odbiorców. Siłą rzeczy, odkrycie wizji polityki w polskich serialach było nieco trudniejsze — poza „Ekipą” wątków tych mozolnie trzeba było sie doszukiwać np. w „Belfrze”, gdzie przecież ani razu nie pojawia się ksiądz. Poza tym twórcy seriali w RP dalej trzymają się bezpiecznych gatunków (kryminał, romans), bojąc się kolejnej próby zmierzenia z tą fascynującą tematyką. Pytanie, czy za rok nie przyjdzie nam debatować o „Uchu Prezesa”, które trochę zaciera granice między serialem, a kabaretem lub serialu Smarzowskiego o Piastach.

canalplus.pl

Panel o USA w serialach i rekonstrukcja znanych mitów amerykańskich wywołał nieco większe zainteresowanie, co przełożyło się na większą frekwencję. Jonna Kucharska (pulpozaur.pl), Joanna Brom (WannaPełnaZombie), Marcin „Seji” Segit oraz wspomniany już Michał Zabdyr-Jamróz przypomnieli część wątków z panelu politycznego, gdy zeszło na mit civil-servant, prezydenta czy instytucji, ale do przedyskutowania było dużo więcej. Początki kraju, mity pioniera i odkrywcy, wątki społeczne z narastającym sceptycyzmem wobec wizji kraju nieograniczonych możliwości, superbohaterowie z ludu i małe miasteczka — przy takiej ilości wątków nietrudno się pogubić, ale padło wiele interesujących komentarzy. Oczywiście mity Ameryki w serialach postrzegane przez zjadaczy kultury nad Wisłą najpewniej więcej mówią o nas, niż o samych USA. Ale to już osobna kwestia…

W jakim kierunku będzie się rozwijać SerialCon? — Więcej gwiazd, więcej różnorodnych i ciekawych ekspertow od seriali, większe przenikanie się światów branży, fanów, krytyków, dziennikarzy i blogerów — mówi Bajka. Zatem wydarzenie kontynuować będzie kierunek, od jakiego zaczynało — oferować możliwość spotkania się z ulubieńcami z ekranu, podpatrzenia kuchni producenckiej, ale także udziału w poważnej dyskucji o serialu, jako o różnorodnym medium z niesamowitymi możłiwościami. Wiadomo, SerialCon rozmywa się nieco w większym wydarzeniu, a i organizacja całości w weekend majowy nie pomogła tym razem frekwencyjnie. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to dalej bardzo ciekawe forum debaty, tak dla krytyków jak i entuzjastów, lubiących przebrać się w ciuszki fikcyjnych postaci.

Zatem trzymamy kciuki, bo gdzie jak nie tam najlepiej podyskutować na serio o serialach?

Słoń

IMG-20170504-WA0005

Panel o micie Ameryki w serialach. Za: materiały własne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s