Problematyczny eskapizm na lato: Lato w Prowansji

Są chwile, kiedy trzeba się wybrać do kina na coś ładnego i lekkiego. Dziś była taka chwila, zresztą chyba nie tylko dla mnie, bo sala kinowa pękała w szwach. Lato w Prowansji okazało się niezłym wyborem, choć niestety nie była to adaptacje książek tego Angola od filmu Dobry Rok. Było ładnie, choć czasem ciężej niżby się chciało. 

7691264.3

Avis de mistral

Francja 2014

reż. i scen. Rose Bosch

wyk. Jean Reno, Anna Galiena, Lukas Pelissier, Hugo Dessioux, Chloé Jouannet

Lea i Adrien to antypatyczne nastolatki z Paryża, które z powodu rozwodu rodziców zostają — wraz z uroczym głucho-niemym braciszkiem — zesłane na dwa miesiące do dziadków do Prowansji. Babcię-włoszkę znają i kochają, dziadka nie, bo 17 lat wcześniej obraził się na ich siedemnastoletnią wówczas matkę za to, że wybrała Paryż i ich ojca. Głupek! Zasłużył na najazd zadufanych w sobie wnuków! Swoją drogą, strasznie trudno mi uwierzyć, aby ktoś stroił fochy z powodu darmowego dwumiesięcznego pobytu w pięknym gospodarstwie oliwnym w Prowansji…

Czytaj dalej

DOBRY festiwal o Azji w Polsce: Pięć Smaków

Ostatnio było o tym, co wynika, jak Japończycy zabierają się za filmy w Malezji. Tym razem będą też Japończycy (i nie tylko!), ale w Polsce. Festiwal Pięć Smaków podał pierwsze informacje dotyczące programu dziewiątej edycji, która odbędzie się w dniach 12-19 listopada br. Impreza jak się wydaje idealna dla Autorów tego bloga, bo każdy znajdzie coś dla siebie: będzie feminizm (dla Współautorki) i Azjatki (dla Współautora), czyli kobiece kino z Japonii.

Żarty na bok, ale fala feminizmu to nadchodzący trend w dalej silnie zmaskulinizowanym światku filmowym. Będzie okazja zobaczyć, jak to się robi na końcu świata. A poza tym pewnie moc innych atrakcji i kolejna garść horrorów z Tajlandii.

Szczegóły imprezy tutaj.

ZŁY malezyjski film zrobiony przez Japończyków: NOTA

Za: i.ytimg.com

Za: i.ytimg.com

W trakcie festiwalu AIFFA na Kuchingu poznałem małżeństwo Tanaka, Japończyków, stających za “Notą” (właściwie należałoby powiedzieć “Notatką”, bo o to się cała rzecz w filmie rozgrywa, niemniej w poście trzymam się oryginalnego tytułu). Na prelekcję Yasu trochę się spóźniłem, ale zdążyłem zarejestrować, że opowiadał on o scenariuszach, właśnie w kontekście nadchodzącej premiery “Noty”. W kraju, którego toczą te same filmowe zgryzoty, jakie znamy z rodzimego podwórka — sztuka kontra biznes, naśladownictwo za Hollywoodem przy braku środków i umiejętności, do tego (już lokalna specyfika) czyli wredna cenzura — wydawało się, że przyłożenie szczególnej uwagi do historii da przynajmniej dobre widowisko. Tymczasem mam wrażenie, że pierwszy lepszy reżyser dałby w zęby każdemu, kto przyszedłby do niego i w paru słowach zreferował pomysł na scenariusz, jaki zrealizowano w “Nocie”.

Czytaj dalej

Dobry, choć bliski teatrowi telewizji film: Dyplomacja

Za: i.ytimg.com

Za: i.ytimg.com

Film jest srogim zaskoczeniem dla tych, którzy spodziewają się krwi, jatki i wojennej zawieruchy. W końcu podstawą jest dramat rozpisany właściwie jako dialog dwóch bohaterów, a jak mówi sam jeden z bohaterów “Jestem dyplomatą, a nie żołnierzem”. Fakt, są sceny walki, ale wojna jest raczej w tle, gdzieś na zewnątrz pokoju, w jakim toczy się akcja. Choć adaptacja sztuki Cyrila Gely koncentruje się właśnie na bardzo długiej rozmowie, jaką miał odbyć ówczesny poseł szwedzki (dzisiaj powiedzielibyśmy ambasador) z generał-gubernatorem Paryża w sierpniu 1944 r., gdy do stolicy Francji zbliżali się już alianci, wszyscy i tak znamy finał, a miejscami mamy poczucie, że oglądamy teatr telewizji, to jest to dobre kino, z cholernie interesującą historią w tle.

Czytaj dalej

Piosenka na sobotnią noc z filmu “Agentka”

Współautor sprawdza, kto ma rację jeśli chodzi o ocenę filmu “Agentka” — Współautorce się podobało, członkowi rodziny nie za bardzo. Przy okazji wyłapał w Internetach, że dziwna piosenka (akordeon disco, niemiecki i kosmici), jaka jest grana w paryskiej scenie filmu, gdzie Susan ratuje z opresji Ricka, była do usłyszenia… na Eurowizji w 2007 r. Od opisu artysty na wikipedi (ukraiński piosenkarz wykonujący muzykę pop, dance i folk, występujący jako drag queen pod żeńskim pseudonimem Wierka Serdiuczka), ciekawszy jest chyba filmik, jaki nam YT sugeruje później czyli “Eurovision Winners 1956-2014”.