„Cuda”: DOBRY film, chyba, że boicie się pszczół.

Czasem idzie się na film nie wiedząc, czego się spodziewać. Tym razem jedyna co wiedziałam przed seansem, to że to ma być film o jakiejś rodzinie we Włoszech i że zdobyło Grand Prix w Cannes. Zachęcające, ale niejasne. Wyszłam bardzo zadowolona.

 Cuda to cudownie rozwlekły, posiadający własny rytm i subtelny urok film, który przenosi w upalne pola i magiczne nadmorskie zakątki na pograniczu Umbrii i Toskanii. Jest cicho. Często jedyną muzyką jest brzęczenie pszczół i kapanie świeżego miodu. Nie zawsze wiadomo o co chodzi. I dobrze.

Le Meraviglie

reż. i scen. Alice Rohrwacher

Włochy/Szwajcaria/Niemcy 2014

wyk. Alba Rohrwacher, Maria Alexandra Lungu, Sam Louwyck, Monica Bellucci

Jest to wielokulturowa produkcja: jest to produkcja włosko-szwajcarsko-niemiecka, poza bzyczeniem i kapaniem, włoski, niemiecki i francuski, nie mówiąc o licznych angielskich nalotach we włoskim. Jak to we Włoszech, widać odrębność kulturową na poziomie prowincji, a do tego mamy cudownie (i zaskakująco subtelnie) sparodiowaną przerażającą włoską kulturę masową w formie teleturnieju/reality show mającego nawiązywać do kultury Etrusków. A gdyby tego było mało, rolę ojca, czyli gadającego po włosku Niemca Wolfganga, gra Belg, a raczej Flamand (znany z Anomalii Louwyk).

Rodzina bohaterów, tak jak rodzina reżyserki i jej siostry, która w Cudach gra matkę, to wielodzietna, czy raczej wielocórcza, włosko-niemiecka rodzina pszczelarzy. Żyją właściwie odizolowani od reszty świata w swoim rozpadającym się gospodarstwie: mama, tata, cztery córy o dziwnych, poetyckich imionach, ciotka i pszczoły. W pięknych ujęciach obserwujemy niełatwe życie rodzinne, i jak zmienia się ono w kontakcie ze światem zewnętrznym.

I właściwie tyle Wam powinno wystarczyć.

Jestem pełna podziwu dla wszystkich aktorów, i starych, i młodych, którzy niezwykle realistycznie wykonywali prace gospodarskie. Chwilami zdawało mi się, że oglądam film dokumentalny o pszczelarzach! Zwłaszcza ciekawa jestem dalszych losów Marii Alexandry Lungu, młodej aktorki grającej najstarszą siostrę, Gelsominę, która na ekranie wykonywała przerażające (ale „w dobry sposób”) rzeczy.

Polecam!

Ryba

źr. drewreviewsthings.com

źr. drewreviewsthings.com | Wiele cudów i dziwów jest w tym fimie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s