ZŁY film: Paranoja

Źródło: smcinema.com

Źródło: smcinema.com

Paranoia

USA, 2013

reż. Robert Luketic, scen. Barry Levy, Jason Dean Hall

wyk. Liam Hemsworth, Gary Oldman, Amber Heard, Harrison Ford

Z filmami w samolotach jest różnie. Bogu dzięki są seriale, właśnie tam, wysoko w chmurach zaraziłem się „Teorią Wielkiego Podrywu”, jednak podczas lotu na Święta na Jawę miałem ochotę puścić sobie właśnie film i uparłem się, że nawet jeśli ma to być „Kac Vegas III” to to zobaczę, choć wiedziałem jak kaszaniastą produkcją jest ostatni odcinek przygód czterech Amerykanów mających poważne problemy po kolejnych suto zakrapianych imprezach. Na szczęście na playliście KLM znalazłem „Paranoję”, o której niewiele wcześniej słyszałem. Ważne, że thriller, występuje Gary Oldman, którego pamiętam z doskonałego „Szpiega” (nominacja do Oscara!), do tego intrygujący Liam Hemsworth, jakiego pamiętamy z „Thora„,  Harrison Ford też jest jakimś znakiem jakości dla każdej produkcji, cóż chcieć więcej?

Powiem wam — spełnienia oczekiwań.

Nie ukrywam, miałem nadzieję na coś porównywalnego z „Jestem Bogiem” z 2011 r. z naszym ulubieńcem Bradleyem Cooperem. Trochę trzeba przymknąć oko na niektóre uproszczenia i schematy, ale składna i zaskakująca fabuła, fajna muzyczka w tle i godzina czterdzieści lotu leci jak strzała. Niestety, z podobno dobrej i wciągającej książki wyszedł film, który — fakt — nie jest tragiczny, jakoś się ogląda, ale wyrzucamy go z pamięci natychmiast po napisach końcowych. Brak tu zaskoczenia, historia niby napięta do granic możliwości, ale jednak pusta, nieporywająca, schematy, schemaciki, uproszczenia, które żeby wybaczyć trzeba mieć bardzo dużo dobrej woli, albo świadomość, że nie ma nic lepszego do roboty.

Źródło: paranoia-movie-trailer.blogspot.com

Źródło: paranoia-movie-trailer.blogspot.com

Fabuła oparta jest na książce pod tym samym tytułem z 2004 r. autorstwa Josepha Findera, jaka swego czasu była bestsellerem New York Times’a. Młody, ambitny i przystojny Adam Cassidy (Liam Hemsworth) zatrudniony jest jako pracownik najniższego szczebla w wielkiej korporacji informatycznej. Ma wrednego szefa Nickolasa Wyatta (Gary Oldman), dlatego też szybko żegna się wraz z całym swoim zespołem z robotą. Postanawia jednak odegrać się na starym zgredzie i urządza za jego pieniądze wielką imprezę dla całej paki. Zgred nie jest jednak przypadkowo szefem gigantycznej firmy, szybko dowiaduje się, kto przepił jego tysiące i dopada Adama. Szantażując go wytoczeniem sprawy, która pogrzebałaby jakiekolwiek jego szanse na znalezienie sensownej roboty, stawia przed nim propozycję nie do odrzucenia.

Cassidy ma stać się jego wtyczką w firmie jego wielkiego konkurenta, Jocka Goddarda (Harrison Ford). Adam szybko zyskuje zaufanie „nowego” szefa, wkręca się w towarzystwo w pracy, błyska intelektem, kombinuje jak może, by nie dać się nakryć, romansuje z wysoko postawioną w firmie Goddarda Emmą Jenings (Amber Heard), jednak coraz bardziej gryzą go wyrzuty sumienia, obawa przed Goddardem, oraz FBI. Jeden z agentów, który bacznie śledzi poczynania obu firm wyjawia Adamowi, że parę osób które pracowało poprzednio dla Wyatta nie skończyło najlepiej. Atmosfera gęstnieje, w końcu trzeba się zdecydować z kim i przeciw komu trzeba grać. W finale każdy był przed każdym krok do przodu, ale wygrać może tylko jeden, choć nie bez pomocy kolegów…

Źródło: mediaboom.sk

Źródło: mediaboom.sk

Jak widzicie brzmi to całkiem nieźle, jednak gdzieś coś poszło nie tak. Nie czujemy tego wielkiego napięcia, starcia tytanów zarządzania, w które zaplątał się młodzian, ani nawet tytułowej paranoi w jaką popada, gdy dowiaduje się, dla kogo tak naprawdę pracuje. Owładnięty mackami najnowszej technologii, skuszony wystawnym i luksusowym życiem z pięknymi kobietami, Adam musi w pewnym momenicie odkryć to, kim tak naprawdę jest i co jest dla niego najważniejsze. Wybór trudny, bo pokusa ogromna, a cena za podjęcie złej decyzji — najwyższa. Nieprzypadkowo najważniejszym motywem z perspektywy zakończenia filmu jest relacja Adama z ojcem. Choć wiedzie on proste i skromne życie, od którego z całą mocą chciał ucieć młody i spragniony życia bohater, to wiedzie on żywot w zgodzie ze swoim sumieniem. Cassidy potrzebuje całego filmu, paru pościgów i dwóch zwrotów akcji, by zrozumieć, że w życiu nie można iść na skróty.

Wątek technologiczny jest nie mniej ważny. Historia dzieje się w niedalekiej przyszłości, smartfony są już małymi komputerami o ogromnej pamięci i możliwościach. Adama życie kręci się właśnie wokół najnowszej technologii, która z żywicielki, w pewnym momencie staje się zagrożeniem. Wszechobecna, niepokonana, totalna. Ale jest to tylko narzędzie, ktróre może obrócić się przeciwko nam. Oba te wątki niezwykle popularne we współczesnej kulturze (dość nadmienić, że niedługo do kin wejdą „RoboCop” i „Her” traktujące w zasadzie o tym samym), jednak w „Paranoi” są one potraktowane bardzo lekko i nieprzekonująco. Ostatecznie Cassidy pokonuje wroga jego bronią, jednak szczęście jest gdzie indziej: w miłości, rodzinie, pracy.

ZŁY ten film, bo jak pisałem miałem duże oczekiwania. Da się go oglądnąć do końca, powiedzmy taki niezobowiązujący na skacowane popołudnia, jednak po takiej pace spodziewać się można trochę więcej. Dopiero po seansie rzuciłem okiem na filmografię reżysera, gdzie widnieją takie intrygujące pozycje jak „Sposób na teściową”, „Legalna blondynka” czy „Wygraj randkę”. Luketic chyba jeszcze czeka na swój DOBRY film. Chyba, bo trochę się boję oglądać „21” z Kevinem Spacey tego samego reżysera*. Jak pokazuje „Paranoja” dużo zależy jednak od reżysera, a nie aktorów.

Słoń

* Wtręt od Współautorki: Ja „21” widziałam wtedy, jak leciał w kinach, czyli jakoś w  2008-2009 roku. Pamiętam, że mi się podobało, wiem, że był Kevin Spacey w DOBREJ roli, wiem, że coś tam było o oszukiwaniu w kasynie, ale w sumie cały film wyleciał mi z pamięci.

Źródło: apnatimepass.com

Źródło: apnatimepass.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s