ZŁY film: Iluzja

NYSM

Now You See Me

USA 2013

reż. Louis Leterrier sc. Boaz Yakin, Edward Ricourt, Ed Solomon

wyk. Jesse Eisenberg, Mark Ruffalo, Woody Harrelson, Isla Fisher, Dave Franco, Mélanie Laurent, Morgan Freeman, Michael Caine

Niezobowiązująco, wakacyjnie, z wielką intrygą, mnóstwem pościgów i doborową obsadą? A pewnie! „Iluzja” od początku wyglądała na radosne kino klasy B, akuratne na koniec wakacji i miłe rozpoczęcie dnia. Takie, przy którym można spokojnie wyłączyć mózg i popijając piwo delektować się przepięknie nakręconym rozpieprzem, pościgami i wdziękami znanej z „Bękartów Wojny” Mélanie Laurent.

Pomysł jest i to całkiem niezły. Najpierw zbieranie ekipy. W tym przypadku nie jest to jednak parszywa dwunastka, ale czterech jeźdźców iluzjonistycznej apokalipsy: Mark Zuckenberg (Jessie Eisenberg), Nastoletnie Ciacho z „21st Jump Street” (Dave Franco),  Sierżant Keck z „Cienkiej czerwonej linii” (Woody Harrelson) i bliżej nieznana młódka (Isla Fisher), której kreację nasza pamięć kasuje natychmiast po wyjściu z kina. Każdy z nich jest specjalistą w swojej dziedzinie, dlatego mamy miecz Gimliego, łuk Orlano Blooma i pierścienie, z połączenia których nie otrzymujemy Kapitana Planety, ale – przy delikatnej inspiracji Tajemniczego Organizatora Całego Przedsięwzięcia – kwartet magików, zajmujący się się okradaniem banków w czasie pełnych rozmachu pokazów. Ich ofiarą pada m. in. milioner Arthur Tressler (Miachel Cane, czyli Alfred z Batmana Nolana), którego konta bankowe – jak się gdzieś wyzłośliwiano w necie – są chronione jak poczta na onecie. Ich sztuczki stara się rozgryźć sfrustrowany i łasy na kasę były-magik Theodorre (Morgan Freeman). Z kolei wszystkich – z różnym skutkiem, ale efektywność nadrabiają efektownością – ściga amerykańsko-francuski duet policjantów grany przez Mélanie Laurent i Marka Ruffalo (znanego z roli pomocnika Leonardo z „Shutter Island”).

Rozmachu filmowi nie brakuje, oj nie! Wodze niszczycielskiej fantazji zostają spuszczone z łańcucha i się dzieje, jak na wysokobudżetówkę przystało. Każdy kolejny show magików jest coraz większy, tak by osiągnąć finał, przy którym londyńska promocja Nokii Lumia deadmau5a, wygląda jak machanie migającą latarką pod kołdrą do dźwięków chili-zet. Do tego niezliczone pościgi samochodowe, wybuchy i eksplozje oraz kaskada – powiem to – świetnych efektów specjalnych. Wszystko to filmowane jest z fantazją i rozmachem iście hollywoodzkim, operator naprawdę daje z siebie i z kamery wszystko.

Całość ma być trzymającą w napięciu intrygą rodem z „Ocean’s 11” z wielką ilością trotylu i bajerancko-abrakadabrowym lukrem prosto z Harrego Pottera. Wątki się piętrzą, plączą, pełno ci tu zwrotów akcji i zaskoczeń. Policja cały czas ściga występujących w miejscach publicznych artystów-magików-złodziei, aż w końcu mamy wrażenie, że sami nie wiedzą za czym tak gonią. Fabuła gęstnieje, by potem odpuścić i znowu zewrzeć się, tak by przynieść w finale – a jakże – najmniej spodziewane, ale piękne, paryskie zakończenie. Na szczęście po „Koneserze” wiem już, że im mniej coś się klei, tym bardziej szokująca będzie próba utrzymania całości w kupie pod sam koniec.

I co z tego wyszło? No ZŁY nie jestem, bo wiedziałem z co się pakuję, jednak zdecydowanie przekroczono ustawowe normy niewiarygodności filmowej i zbyt daleko przesunięto granice szleństwa. W pewenym momencie robi się fantastycznie i ezoterycznie, a szkoda, bo samą intrygę z magikami-złodziejami by się świetnie oglądało. Mój mózg mimowolnie zaczął pracować, każąc mi liczyć kolejne fantazmaty reżysera, ale gwoździem do trumny jest fabuła, zakończenie, oraz fakt, że trzeba się z tym użerać prawie dwie godziny. Nie jest to jakiś koszmarek, ale ja chyba za mało piwa wypiłem na projekcji i nie chcę być odpowiedzialny, za ogłoszenie, że jest to DOBRY, relaksacyjny film na koniec wakacji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s