DOBRY film: Siostra twojej siostry

Your Sisters’ Sister

USA 2011

reż.  i  scen. Lynn Shelton

wyk. Emily Blunt, Rosemarie DeWitt, Mark Duplass

Zamyślony Duplass, wschód słońca i rower. Coś często gra on w obcisłej dżinsowej kurteczce…

Pamiętam, że przed wieloma miesiącami ktoś mi ten film polecił, mówiąc, że nie wie co o nim myśleć, ale że mi się chyba spodoba. Sęk w tym, że nie pamiętam kto. Podejrzenia padały na prawo i lewo, ale nikt nie przyznał się do winy. Współautor się wyparł. Przyjaciółka Gwendolina* stwierdziła, że to nie ona, ale jak zobaczyła w trailerze nazwisko odtwórcy głównej roli, to zareagowała tak samo jak ja (czyli wybuch niekontrolowanego chichotu).

„Siostra twojej siostry” to przykład filmu, który jest DOBRY pomimo tego, że po dłuższym lub krótszym zastanowieniu można dojść do wniosku, że fabuła zakrawa na telenowelę.

Postaram się bez większych spoilerów: W rok po śmierci swojego brata Jack (Duplass**) jest nadal rozbity i rozmemłany. Jego przyjaciółka, a zarazem była dziewczyna nieboszczyka, Iris (Blunt) wysyła go do weekendowej leśnej rezydencji jej ojca, by zaznał samotności i spróbował znaleźć spokój ducha. W posiadłości Jack zastaje pijącą po zakończeniu siedmioletniego związku siostrę Iris (DeWitt). Zaczynają pić… Rano niespodziewanie przyjeżdża druga siostra, a sprawy się komplikują***.

Jest to film uroczy, acz nie zawsze przyjemny. Jak większość sundanceowych filmów niezależnych jest śliczny. Jezioro, mgły, wschód słońca, Duplass o poranku itp. Świetnie dobrana muzyka. Jednak to nie uratowało „Nieulotnych” (poza Duplassem o poranku — nie można mieć wszystkiego). Co sprawiło, że zamiast ładnego ZŁEGO filmu mamy ładny film DOBRY? Naturalne dialogi i świetne aktorstwo. No i po prostu dobry sjużet. Jak na mumblecore przystało, wiele scen opierało się na improwizacji, co często kończy się katastrofą, a tu wychodzi raczej na dobrze i na śmieszne. Blunt i DeWitt świetnie grają siostry (przyrodnie — dlatego jedna rotyzuje /r/, a druga nie****), które się kochają, ale co jakiś czas się nienawidzą. Każdy, kto ma rodzeństwo chyba to przyzna. No i zdaje test Bechdel! Podoba mi się otwarte zakończenie, jednak mam dużo zastrzeżeń do trochę naciąganego rozwiązania konfliktu. Poza tym, dlaczego oni wszyscy co wieczór mają inne piżamy? Jak jadę gdzieś na weekend, to biorę jedną piżamę, a tu Emily Blunt ma co wieczór inne prześliczne flanelowe spodnie!

Po obejrzeniu mam trochę zastrzeżeń, ale podczas oglądania dałam się uwieść (magii kina, ma się rozumieć!). Pewnie nie wszystkim się spodoba, niektórzy mogą zasnąć, ale choćby dla trójki głownych aktorów i pięknych krajobrazów północno-zachodzniego wybrzeża USA warto zaryzykować, a nuż i Wam się spodoba.

Rybka

*Jest to oczywiście pseudonim. Sama wybrała.

**Dalej śmieszne…

*** Podejrzewam, że wielu naszych potencjalnych czytelników będzie zadowolonych. O jeden krok tu od kazirodztwa, a wg satystyk naszej strony codziennie trafia do nas przynajmniej jeden nieszczęśnik pragnący znaleźć film o kazirodztwie.

****Wybaczcie wtręt fonologiczny. Filolog ze mnie wychodzi…

2 thoughts on “DOBRY film: Siostra twojej siostry

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s