ZŁY film z DOBRĄ obsadą: Do ciebie, Philipie

listen-up-philip-krysten-ritter.png

Oglądając ten film Jessica Jones rzuciłaby czymś bardzo ciężkim w telewizor.

Straszna szkoda. Ten film mógł być taki DOBRY! Świetna obsada, kilka naprawdę dobrych scen, niezły pomysł na strukturę filmu… Niestety, Listen up, Philip, staje się tym, co próbuje parodiować: nudną, irytującą, przewidywalną, niezwykle pretensjonalną i cyniczną historią narcystycznego, aroganckiego i niezwykle irytującego nowojorskiego pisarza.

[Poniżej minimalne spoilery; nic, czegobyście się nie potrafili domysleć ze skróconego opisu fabuły: arogancki pisarz zaprzyjaźnia się ze starszym aroganckim pisarzem i alienuje wszystkich.]

Czytaj dalej