DOBRY film: The End of the Tour

Za: www.ew.com

Za: www.ew.com

W recenzowanej niedawno „Młodości” choć fabularny ciężar leżał na relacji między dwoma artystami dobiegającymi osiemdziesiątki, to dookoła skrzyło się od barwnych postaci mniej lub bardziej związanych ze światem sztuki. W „The End of the Tour” wszystko to, co się dzieje poza rozmową między głównymi bohaterami jest jedynie tłem. Tłem dla fascynujących, niepozbawionych napięcia dialogów między jednym z najważniejszych (najważniejszym?) pisarzy ostatnich lat w Ameryce, a dziennikarzem, któremu Bozia trochę poskąpiła talentu. Na szczęście twórcy filmu nie poskąpili nam wrażeń i emocji, choć tak po prawdzie to poza gadaniną niewiele się dzieje.

Czytaj dalej