DOBRY film: SMOLEŃSK

Ledwo wróciłem z płockiego Audiorivera, kurz po epickiej elektro bibie jeszcze nie opadł, alkohol wolno parował z ciała, a od razu wpadłem na projekcję najgorętszego filmu zeszłego roku. Do seansu przymierzaliśmy się długo, ale to sygnał do zakończenia miesięcznic (bo jest 96-ta, a tyle było ofiar, analiza tej koincydencji fajnie opisana na rp.pl) zdaje się być idealnym momentem na chłodną i obiektywą recenzję. Oczywiście, katastrofa dalej jest ważnym lejtmotywem życia politycznego w Najjaśniejszej, ale przynajmniej do dzieła filmowego możemy podejść z należytym dystansem…

Czytaj dalej

SerialCon 2017

Majówka nieco pochłonęła Współautorów. Współautorka wybyła daleko, a Współautor zagubił się w śniegach Gorców. Niemniej lepiej późno niż wcale — w Krakowie w ramach festiwalu Netia Off Camera odbywa się z inicjatywy zaprzyjaźnionego portalu pulpozaur.pl kolejna edycja SerialConu — imprezy poświęconej serialom i produkcjom telewizyjnym. W dwóch panelach, o polityce i micie USA w serialach moderatorem będzie politolog-amator, męska część duetu tego bloga. Dyskusje odbędą się w poniedziałek, 1 maja, o 15:00 oraz we wtorek, 2 maja, o 16:30, w sali debatowej Arteteki, w Krakowie na ul. Rajskiej 12. Pełen rozkład jazdy tutaj. Zapraszam!

Dobry Star Trek: W nieznane

images-cdn.moviepilot.com

— Ej, idziemy na „Star Treka”, ale zobacz najpierw poprzednie części! — zachęcał kolega J. Ledwo starcza czasu na życie, a tu jeszcze trzeba nadrabiać filmowe zaległości! Pomimo najszczerszych intencji, do kina wybrałem się kompletnie nieprzygotowany, licząc, że twórcy będą mieli litość dla startrekowych ignorantów. Na szczęście się nie zawiodłem i choć film nie grzeszy oryginalnością, to zdecydowanie broni się jako DOBRE wakacyjne kino, z politycznymi aluzjami w tle…

Czytaj dalej

Dobry film: Karbala.

bi.gazeta.pl

Film, który — przynajmniej w mojej świadomości – przeszedł bez echa. Dramat wojenny z Iraku, na wstępie budził obawy o powtórkę z niezłej „Misji Afganistan”, która jak dla mnie pozostawiła zbyt dużo niedosytu, choć scenę seksu w Rosomaku w wykonaniu Pawła Małaszyńskiego i Ilony Ostrowskiej uznaję za kultową. (Producenci Rosomaka w ogóle mogli by wykorzystać ją do zmontowania reklamy podobnej do tego uroczego spotu Peugeota z biedronkami😉 I wprawdzie”Karbala” wpisuje się w nurt kina „ku czci”, z którego zazwyczaj wiele dobrego dla kinomanów nie wynika (choć — zaskoczę — „Smoleńsk” przy swoim propagandowym i spiskowym scenariuszu może nie być najgorszy!), to mnie akurat fabuła porwała i śmiem twierdzić, że jest to naprawdę dobry film.

Czytaj dalej