Zły film: RoboCop

Źródło: this-is-cool.co.uk

Źródło: this-is-cool.co.uk

RoboCop

USA, 2014

reż. José Padilha, scen. Joshua Zetumer

wyk. Joel Kinnaman, Michael Keaton, Gary Oldman

Miał jedynie sześć lat. Może siedem. Przerażony siedział za fotelem, na którym ojciec oglądał film. Z początku niewinna historyjska o policjantach i złodziejach, w pewnym momencie zmieniła się w ostrą jatkę. I to nie niewinną strzelaninkę jak w tych filmach z agentem Bondem, ale naprawdę krwawą łaźnię, z zamienianiem nadgarstów leżących na ziemi złoczyńców w mokrą plamę krwi, czy rozwalaniem w drobny mak ludzi, którzy nawinęli się pod działka robota, nad którym stracono kontrolę. Tak, oryginalny „RoboCop” z 1987 r., jaki musiał oglądać w zbyt młodym wieku pozostał traumą na długo. Dlatego kiedy parędziesiąt lat później padło sakramentalne pytanie: Dobra, ale na co idziemy?” wiedział, że odpowiedź jest tylko jedna. Z resztą zastawił na siebie pułapkę, bezczelnie kwalifikując wcześniej na swoim blogu film do kategorii ZŁYCH, a tym samym niejako zmuszając do odprawienia tego kinowego egzorcyzmu. Niestety, nie dość, że sprawdziły się jego najgorsze przewidywania (ach, ten nos blogera!) to wróciła trauma z dzieciństwa…

Czytaj dalej