Porażająco DOBRY partyzancki dokument z serca Afryki: The Ambassador

Za: images.huffingtonpost.com

Za: images.huffingtonpost.com

Duński dziennikarz postanawia się wkręcić w biznes tzw. krwawych diamentów, czyli drogich minerałów, zysków z których nie otrzymują niewolniczo pracujący w urągających ludzkiej wolności lokalni wyrobnicy, ale różnej maści partyzanci i rebelianci. Mads Brügger odnajduje zatem firmę o wdzięcznej nazwie Diplomatic Services i nabywa liberyjski paszport dyplomatyczny, dzięki któremu bez przeszkód będzie mógł wywozić drogocenne kamyki z Republiki Środkowoafrykanskiej. Boski przepis na powalająco mocny dokument, przy którym nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.

Czytaj dalej

Dobry film: Snajper

Za: www.thekcpost.com

Za: www.thekcpost.com

W grudniu 2006 r. przeprowadzono wśród Kalifornijczyków w wieku 16-22 sondaż, w którym zadano im proste i niewinne pytanie: „Jak myślisz, co będziesz robić za 10 lat od chwili obecnej”. Odpowiedzi były dosyć standardowe i mało zaskakujące: większość będzie pracować, 12 proc. będzie studiować, tyle samo mieć rodziny. Kwestionariusz miał charakter otwarty, można było wpisać cokolwiek. Tym bardziej zastanawia, że jeden procent wpisało, że chce być… snajperem. Nie, nie że chce być w wojsku, pojechać do Iraku czy coś. Po prostu — co setny młody Kalifornijczyk w 2016 r. chciałby być snajperem. Przy założeniu, że populacja w tej kohorcie wiekowej liczy ok. 2,8 mln ludzi, daje nam to siłę, która w trymiga odbiła by Krym i Dabalcewo. Ostatni film Clinta Eastwooda, który zgarnął sześć nominacji (w tym Najlepsza Rola Męska dla Bradleya Coopera) chyba dobrze tłumaczy fenomen tego zawodu wśród młodych Amerykanów z Zachodniego Wybrzeża. Choć powstał o co najmniej parę lat za późno.

Czytaj dalej