Dobry film przed mundialem: Reggae Boyz

Choć mecz otwarcia mistrzostw świata w piłce nożnej wywołuje niemały dylemat, komu kibicować (Rosja kontra Arabia Saudyjska), i tak czekamy na nasze Orły. Plebejskie haratnie w gałę jest najpopularniejszym sportem świata i nie zmienią tego ani mafijne struktury organizacyjne, gargantuiczny hajs, ani ortopeda, który badając moją kostkę stwierdził, że „to jest aktywność. Tak. Piłka to aktywność, ale nie sport”*. Fenomen futbolu najlepiej zrozumieć patrząc na wszystko z nieco innej perspektywy. Stąd wycieczka do kraju Boba Marleya, zioła i sprinterów.

Czytaj dalej

ZŁY film piłkarski: Gwiazdy

Za: i.iplsc.com

Za: i.iplsc.com

Polscy piłkarze, ich kariery, ale przede wszczystkim życie, to oczywiście fantastyczny metariał na film. Doszedłem tak po przeczytaniu jakiś czas temu rewelacyjnej autobiografii byłego piłkarza Wisły Kraków i reprezentanta Polski, Andrzeja Iwana, „Spalony”. Życie Banasia, bohatera ostatniego filmu Jana Kidawa-Błońskiego, było podobne — mecze po butelce wódki, handel zagraniczny przy okazji meczów wyjazdowych, marzenia  o sukcesach i pierwszy Ford Mustang nad Wisłą. Nie wiadomo, co poszło nie tak, ale „Gwiazdy” rozczarowały…

Czytaj dalej