DOBRY film, choć dużo poniżej oczekiwań: Sąsiedzi

Za: www.hdwallpapers.in

Za: www.hdwallpapers.in

„Bad Neighbours”/”Neighbors”

USA, 2014

reż. Nicholas Stoller, scen. Andrew J. Cohen, Brendan O’Brien

wyk. Seth Rogen, Zack Efron, Rose Byrne

Zwiastun zapowiadał szaloną, pozbawioną hamulców komedię o nieustannej imprezie w chacie obok, z którą zmagać się muszą młodzi rodzice. Seth Rogen („Zack i Miri kręcą porno”, „50/50”), jako młody rodzic, został postawiony  po drugiej stronie barykady — ten, który dotychczas imprezował, odnaleźć się musiał w nowej sytuacji, jako odpowiedzialny ojciec i troskliwy mąż dbający o spokój nadpobudliwej mamusi (Rose Byrne). Wychodzi oczywiście z tego niewiele, a epickie party, jakie urządza mieszkające w sąsiedztwie bractwo studenckie, przypomina nie tak odległe czasy uniwersytetu, co budzi zrozumiałą nostalgię za tym, co już nie powróci. Brzmi obiecująco, źle nie jest, ale rozwleczona historia i nienajlotniejsze żarciki powodują, że na naszej recenzenckiej gablotce „Sąsiedzi” lądują obok „Millerów”, w kategorii DOBRYCH, ale mało świeżych komedii, które i tak są hitem.

Czytaj dalej

DOBRY film z Sandrą w kosmosie: Grawitacja

Źródło: bostonurbannews.com

Źródło: bostonurbannews.com

Gravity

USA, UK, 2013

reż. Alfonso Cuarón

scen. Alfonso i Jonás Cuarón (ojciec i syn)

wyk. Sandra Bullock, George Clooney

Usłyszałem „Grawitacja”, pomyślałem — Justyna Steczkowska z czasów, gdy miałem mało lat (doczekajcie do refrenu!). Ostatni film Alfonso Cuaróna przykuł moją uwagę jednak z innego powodu. Powodów. Po pierwsze — obsada. Po drugie — dużo pochwał pod adresem muzyki, efektów specjalnych i montażu. Po trzecie — zachwyty krytyki, na potwierdzenie czego nominacja do Złotych Globów. I po czwarte — niezwykły, jak na mainstreamowe kino, pomysł na inteligentne kino katastroficzne, które pomimo swojej hollywoodzkości urzeka mnogością znaczeń i symboli. I może nie prowadzi nas ono do niezwykle odkrywczych wniosków, a także nie poraża głębią dialogów, to naprawę tworzy niezwykłe napięcie aż do samego końca. A to jedna z moich ulubionych cech DOBREGO filmu.

Na wstępie zaznaczę, że celem dokładnego nakreślenia, dlaczego „Grawitacja” jest DOBRYM filmem, który warto zobaczyć, będę musiał zdradzić końcówkę. Ale może uda mi się ją opisać na tyle zawile, że nie będzie tak łatwo się tego domyślić…

Czytaj dalej