DOBRY (i chwilami zaskakująco uroczy) film: Wykolejona

tumblr_ns0jf6xW8Q1uawfi6o1_500

Moja przyjaciółka powiedziała, że jest taki film, którego tytułu nie pamięta, ale plakat widziała i wygląda głupio, więc musimy na to iść. Jak doszłyśmy do tego, co to za film to się ucieszyłam, bo i tak chciałam na to iść. Trochę mnie przeraziło to, że reżyserem Wykolejonej jest Judd Apatow, za którego humorem  nie przepadam, ale tym razem scenariusz napisała Amy Schumer, a w sieci poczytałam parę pozytywnych recenzji od pozytywnie zaskoczonych krytyków. Reklamuje się to jako sprośną parodię komedii romantycznych z nieźle popapranymi bohaterami. Nie spodziewałam się ciekawych postaci, dobrze rozwiniętych wątków pobocznych i kilku naprawdę uroczych scen.

Czytaj dalej

W głowie się nie mieści, jak to jest DOBRE: W głowie się nie mieści

Za: cdn0.vox-cdn.com

Za: cdn0.vox-cdn.com

Pomysł tyleż genialny, co diabelnie ryzykowny: zrobić animację, o procesach zachodzących w mózgu dwunastolatki. Były już kreskówki o tym co tak ogólnie dzieje się w naszych ciałach („Było sobie życie”), a i Terry Pratchett w serii ze Świata Dysku pokazał, że personifikacja uczuć daje fantastyczne rezultaty (dobra, fani serii pamiętają, że najlepsze kwestie PISANE KAPITALIKAMI NALEŻAŁY DO ŚMIERCI). Tylko jak to wszystko przenieść na ekran, tak by ubaw mieli starzy i młodzi (najważniejsza cecha dobrego filmu animowanego)? Pixar udowadnia, nie tylko, że jest to możliwe, ale że po „Potwornym Uniwersytecie” wraca do świetnej formy, dając nam najlepszą animację od czasu… „Odlotu”? „Wall-E”? (Do dyskusji zapraszamy w komentarzach:P)

Czytaj dalej