Dobry, krypny film na Halloween: Lista Płatnych Zleceń

Za: wonderfulcinemaposters.files.wordpress.com

Za: wonderfulcinemaposters.files.wordpress.com

Jak grzyby po deszczu popojawiały się listy najlepszych filmów na Halloween. Można nadrobić zaległości i sięgnąć po klasyki, albo pokopać głębiej, na przykład poczesać naszego blogaska (gdzie są recenzje niezależnego „Coś za mną chodzi” czy gimbazowo-skajpowego „Cybernatural”), albo bardziej specjalistyczne blogi jak Filmy, Które Ryją Banię Zbyt Mocno czy „mentalne ochujenie” (jak można swobodnie przetłumaczyć tytuł tego bloga). Filmów dziwnych jest wiele, swobodnie można poszukać tych mocno poruszających nasze poczucie dobrego smaku (o recenzję „Serbskiego Filmu” postaram się niedługo). Na ten rok proponuję jednak produkcję, po której mój rodziciel oświadczył, że to ostatni raz gdy wybieram film na rodzinny wieczór, ja zaś miałem kłopoty z zaśnięciem.

Czytaj dalej

DOBRY film: Austenland

źródło: atthecinema

źródło: atthecinema.com

Austenland

USA, Wielka Brytania 2013

reż. Jerusha Hess, scen. Jerusha Hess i Shannon Hale (na podstawie książki tej ostatniej)

wyk. Keri Russell, JJ Feild, Jennifer Coolidge, Jane Seymour

Czytelnicy czytający tego bloga półregularnie mogli się już zorientować, że bardzo lubię książki (i adaptacje) Jane Austen. Ci z pośród nich, co znają mnie osobiście, a co gorsza są ze mną spokrewnieni, tym bardziej. Jak podczas „Tygodnia w kostiumie” na zaprzyjaźnionym blogu Pulpozaur Joanna Kucharska wspomniała o filmie Austenland, wiedziałam, że muszę to zobaczyć. Zwłaszcza, że dawno, dawno temu (chyba zamiast się uczyć do matury…) przeczytałam książkę, na której opiera się reżyserski debiut Jerushy Hess. W skrócie: fanka prozy Jane Austen jak i — przede wszystkim — adaptacji BBC z Colinem Firthem wydaje wszystkie oszczędności, by spędzić kilka tygodni w ośrodku, który ma do złudzenia przypominać świat z czasów Autorki. To mogło być ZŁE, a wyszedł uroczy eskapistyczny (pozornie)anty-eskapistyczny film.

Czytaj dalej