DOBRY film: Barry Seal – Król Przemytu

Za: businessinsider.com

Za: businessinsider.com

Choć sam film jest jak dla mnie mniej dynamiczny i fajerwerkowaty niż jego zwiastun, to trzeba przyznać, że opowieść o cwanym pilocie jest dobra. Nie tylko udało się zrobić dynamiczne kino, na podstawie autentycznych wydarzeń, ale i między wierszami odbrązowiono mit Ameryki. Poza tym, po raz kolejny okazuje się, że życie pisze najlepsze scenariusze, a kurdupelkowaty scjentolog w głównej roli nie tyle nie przeszkadza, ale przydaje wrażeń.

Czytaj dalej