Dwa dobre filmy o Afryce: „Beasts of No Nation” i „Krwawy Diament”

Za: blogs-images.forbes.com

Za: blogs-images.forbes.com

Kapuściński w swoim nadal aktualnym dziele „Gdyby cała Afryka…” przytacza słowa niejakiego Domenacha: „Czy tropiki ze swojej natury są skazane na wieczne przekleństwo?”. Choć od czasu publikacji cesarza reportażu minęło ponad pół wieku, to kontynent dalej czeka na przełom. Klasa średnia rośnie, ale w „boleśnie wolnym tempie”, demokratyzacja pełza, a Afryka dalej boryka się z potężnymi problemami. Dość wspomnieć barbarzyństwa Boko Haram, anarchię w Republice Środkowoafrykańskiej (dobrze sportretowanej w tym dokumencie) czy zamach stanu w Burkina Faso z tego roku. Jak w takim razie zrobić dramat wojenny i hollywoodzkie kino sensacyjne, które nie popadają w nadmierny optymizm, ale mimo wszystko przynoszą happy-end i są dość wierne realiom kontynentu?

Czytaj dalej

Dobry film: Uznany za fundamentalistę

Źródło: o.canada.com

Źródło: o.canada.com

The Reluctant Fundamentalist

USA, Wielka Brytania, Katar, 2012

reż. Mira Nair

scen. Ami Boghani, Mohsin Hamid, William Wheeler

wyk. Riz Ahmed, Liev Schreiber, Kate Hudson

Lahore, Pakistan, 2011 rok. Bobby Lincoln (Liev Schreiber), amerykański pisarz, ma do obgadania sprawę z wykładowcą miejscowego uniwersytetu — Changezem Khanem (Riz Ahmed). Khan pracował na jednej uczelni z amerykańskim profesorem, Anse Rainierem porwanym zeszłej nocy. Bobby jest przekonany, że Khan pomoże mu odnaleźć zgubę, tym bardziej, iż uniwersytet na którym pracuje przyciąga element — nazwijmy to — patriotyczny.

Changez nie jest głupkiem i szybko orientuje się o co tak naprawdę chodzi. Lincoln pracuje dla C.I.A. Niewinna z początku rozmowa, staje się dla Khana okazją, by jasno określić swój skomplikowany stosunek wobec Ameryki, co sprowadza się do dłuższej opowieści o jego pobycie w USA. W miarę upływu czasu sytuacja robi się jednak coraz bardziej napięta. Przed kafeją, w której rozmawiają Amerykanin i Pakistańczyk zbiera się tłum, zaś C.I.A. coraz bardziej naciska na Bobbiego, by ten w końcu wyciągnął od Khana jakieś informacje…

Czytaj dalej