Dobry film: Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

Zderzenie prawnego imposybilizmu z uporem pokrzywdzonego obywatela. Szalone poszukiwanie zemsty, czy płynące ze słusznego oburzenia na opieszałość policji zdecydowane działanie? Jak w zeszłorocznym „Manchester by the Sea” trauma po tragedii jest żywa, ale w Ebbing więcej mamy nienawiści i gniewu, która dotyka wszystkich. A centrum całego ambarasu jest tyleż francowata, co zabawna Mildred Hayes…

Czytaj dalej

DOBRY film: The Square

Zanim przystąpimy do zachłyśnięcia się amerykańskimi produkcjami w ilościach hurtowych, zacznijmy od najbardziej kolonialnej kategorii, jaką jest najlepszy film nieanglojęzyczny. Szwedzki „The Square” w rankingach ściga się z chilijską „Fantastyczną Kobietą”, ale nawet abstrahując od oscarowej gorączki i Złotej Palmy w Cannes, jest to dobre, wrednie zabawne i inteligentne kino z ojczyzny politycznej poprawności…

Czytaj dalej

DOBRY film: Gra o wszystko

Reżyserski debiut Alana Sorkina, człowieka słynącego ze scenariuszy, gdzie w minutę padają gigabajty informacji, należy uznać za udany. Sama historia nie wydaje się być na pierwszy rzut oka najciekawsza, ale dostajemy wciągającą opowieść o zdeterminowanej i inteligentnej kobiecie. A że Jessica Chastain gra rolę życia, to tym bardziej polecamy…

Czytaj dalej

Dobry film: Atak Paniki

 

Zgadzamy się, że „Atak Paniki” to film wyjątkowo dobry: wciągający, z doskonałą muzyką, świetnymi dialogami, poplątaną fabułą wiodącą do frenetycznego zakończenia. Nie jest to jednak kultowa komedia i to bynajmniej nie ze względu na fakt, że „Narzeczony na niby” miał lepszy weekend otwarcia… Ale zrozumcie nas dobrze — to jest i tak jest najlepszy polski film od lat!

Czytaj dalej

DOBRY film: The Party

„The Party”, wbrew moim wrażeniom po zobaczeniu zwiastunu, nie jest brytyjską odpowiedzą na rewelacyjne „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”. Bliżej filmowi Sally Potter ciężarem gatunkowym do „Rzezi” Polańskiego. Żarty są, acz nieczęsto, atmosfera komediodramatyczna, lecz gęsta i ponura, bo i przeważa gorzka refleksja nad spapranym życiem osobistym… „The Party” to film dobry, ale chyba zbyt toporny…

Czytaj dalej

DOBRY czy ZŁY?: Morderstwo w Orient Expressie

Kolejny raz okazuje się, że jesteśmy podzieleni. Współautor, po raz pierwszy miał do czynienia z Agathą Christie, więc mu się podobało — nic dziwnego, pomysł i intryga DOBRA. Współautorka wyszła z kina nie tyle niezadowolona, co znudzona. Dobrze zna książkowy oryginał, poprzednie adaptacje tego dzieła też może oglądać po kilka razy bez nudy. A to chyba nie jest tylko wina tego, że wiedziała, kto zabił? O naszych różnych opiniach o „Morderstwie w Orient Expressie” poniżej… Czytaj dalej

DOBRY film, który nas podzielił: Ostatni Jedi

Wszem i wobec głoszą, że „Ostatni Jedi” jest najbardziej kontrowersyjnym filmem z serii. Potwierdzamy: Współautorka z Lubym bawiła się wyśmienicie właściwie cały czas. Współautor zaś z drugą połówką wyszli mniej ekstatyczni (może dlatego, że wyżarto im słodycze?). Film jest oczywiście bardzo dobry, dla fanów — obowiązkowy. O subtelnej różnicy w naszym odbiorze poniżej, acz raczej bez spoilerów!

Czytaj dalej

Dobry, ale czy najlepszy? Najlepszy

ocdn.euPo „Bogach” (którzy wywołali zachwyt Współautorki), Palkowski wraca z kolejną opowieścią o herosie. Tym razem, nie jest to jednak sławny w kraju i za granicą chirurg, ale sportowiec z rekordem świata, który dotąd pozostawał raczej nieznany w rodzimym kraju. Postać Jerzego Górskiego pozna teraz każdy kinoman. Pytanie jednak, czy „Najlepszy”, jest tak rewelacyjny, jak się go reklamuje?

Czytaj dalej

Bardzo Dobry: Cicha Noc

i.iplsc.comJeśli macie problem z kolejną odsłoną bożonarodzeniowego romkomu z cyklu „Listy do M”, to nie bójcie się — jest alternatywa. I to jaka! „Cicha noc” jest filmem, gdzie rodzinna atmosfera świąt wykorzystana jest do opowiedzenia prostej, ale głębokiej i świetnie zagranej opowieści o Polsce, samotności i trudach życia z innymi. Urzekające, obowiązkowe i dobre polskie kino!

Czytaj dalej

Dobry (?) serial: Belfer, S02

canalplus.pl

Czasem trzeba odpocząć od kina. A że „Belfer” solidnie namieszał pierwszym sezonem, serwując niepozbawioną błędów, ale jednak bardzo wciągającą historię kryminalną, to i druga odsłona przygód dzielnego nauczyciela-detektywa wywołuje emocje. O tym, czym nas ujmuje i czym razi produkcja canal+ z Maciejem Stuhrem w roli głównej, deliberowałem z ekipą z pulpozaur.pl…

Czytaj dalej