ZŁY film: Noe: Wybrany przez Boga

Źródło: blogs.discovermagazine.com

Źródło: blogs.discovermagazine.com

„Noah”

USA, 2014

reż. Darren Aronofsky

scen. Darren Aronofsky, Ari Handel

wyk. Russell Crowe, Jenniffer Connelly, Anthony Hopkins, Emma Watson,

W kinie był tłok. Nie byłem zdziwiony, bowiem jak dzień wcześniej szukałem miejsca, gdzie można zobaczyć najnowszy film Darrena Aronofskiego, trochę się naszukałem przybytku, mającego się znajdywać naprzeciwko Traders Hotel, w centrum Rangunu. Zajrzałem więc do wszystkich okolicznych kin, tylko po to, by się dowiedzieć, że wersja oryginalna jest wyświetlana jedynie w Nay PyI Taw. Od początku było uroczo — bilet za 2 dolary, sklepik oferujący jaja przepiórcze, obsługa odziana w cudne różowe uniformy, bilety pokryte mjanmarskimi szlaczkami i śpiewanie na baczność hymnu przed rozpoczęciem projekcji. Potem było trochę mniej sympatycznie, gdy okazało się, że ktoś, wbrew zaleceniom, nie tyle ma włączony telefon, co jeszcze przez niego rozmawia! Do tego miarowe chrupanie dochodzące z początku zewsząd… Ale na szczęście po jakimś czasie chipsy się skończyły i można było się oddać oglądaniu ponad dwugodzinnego, najnowszego dzieła reżysera „Requiem dla snu” czy „Czarnego Łabędzia”.

Czytaj dalej

DOBRY, oj DOBRY film: Grand Budapest Hotel

[iheartthetalkies.com] | Wielki Budapeszt. Wielka Obsada.

[iheartthetalkies.com] | Wielki Budapeszt. Wielka Obsada.

The Grand Budapest Hotel

USA, Niemcy 2014

reż. Wes Anderson

scen. Wes Anderson, Hugo Guiness, zainspirowane twórczością Stefana Zweiga

wyk. Ralph Fiennes, Toni Revolori, Hilda Swinton i stała andersonowska zgraja

Dziś rano kończyłam moją pierwszą kawę — nie w kuchni  w piżamie z sasquachem, lecz kinie  w jeansach oraz bluzie z liskiem (na cześć twórczości reżysera). Już od pierwszych kadrów wiedziałam, że będę się dobrze bawić.

[sociaunt.com]

[sociaunt.com]

Ci, co mieli już do czynienia z twórczością Andersona, wiedzą, czego się spodziewać: pięknych, charakterystycznie skomponowanych kadrów, dziwacznego humoru, nostalgii,  zaskakująco krwawych elementów, tysiąca  niezwykle dopracowanych szczegółów, motocykli, tych samych aktorów, przykrótkich spodni. Tutaj dodatkowo mamy świetnie uknutą, zaszkatułkowaną fabułę (zaczyna się od – powiedzmy – teraz, skacze przez lata osiemdziesiąte, sześćdziesiąte, aż do trzydziestych dwudziestego wieku) oraz Zubrowkę, fikcyjne wschodnioeuropejskie państwo wchodzące niegdyś w skład Imperium [austro-węgierskiego]. Jak mogło mi się to nie podobać? W końcu takie fikcyjne ale znajome państwo występuje zarówno w jednym z moich ulubionych filmów (Starsza pani znika), jak i w ukochanej książce mojego dzieciństwa („Wiatr z księżyca” Eric Linklater, tłum. Andrzej Nowicki, bardzo, bardzo polecam).

Czytaj dalej

„Obywatel Kane” Złych filmów: THE ROOM

Źródło: filmint.nu

Źródło: filmint.nu

„The Room”

USA, 2003

scen. i reż. Tommy Wiseau

wyk. Tommy Wiseau, Greg Sestero,

Poszliśmy za ciosem. Po niemałej zabawie, jaką mieliśmy w trakcie filmu „Pielęgniarka 3D” z antyzjawiskową Paz de la Huertą, przyszła pora na kultowe ze względu na swoją beznadzieję dzieło, czyli „The Room”. Pokraczne dziecko wyobraźni Tommiego Wiseau wpisuje się w grubą księgę wytworów człowieka, które zyskały uznanie dopiero po latach. Chociaż najpewniej nie o taką sławę chodziło twórcy. „The Room” zarobił oficjalnie jedynie 1200 dolarów, a od zapomnienia — na które w pełni zasługuje — uratował go fakt, ze Wiseau wykupił w celach promocyjncyh na pięć lat bilboard przy Highland Avenue w Los Angeles. Po latach film zdobył sobie pokaźne grono oddanych fanów, potrafiących oglądać go po paredziesiąt razy, by po raz kolejny zadać sobie nurtujące każdego już od zarejestrowania pierwszych sekund tej cudowniej produkcji pytania: „Jak można było zrobić tak AŻ TAK ZŁY film”?

Czytaj dalej

Pozapudełkowy ZŁY, że aż DOBRY film: Pielęgniarka

Źródło: cdn-bloody-disgusting-com

Źródło: cdn-bloody-disgusting-com

„Nurse 3D”

USA, 2014

reż. i scen. Doug Aarniokoski

wyk. Paz de la Huerta, Katrina Bowden, Corbin Bleu

Gnuśność, gnuśność, gnuśność! Ogarnęła mnie, przygniotła i zdemobilizowała. Ciągle to samo, pogoń za króliczkiem DOBREGO kina, nieustanne wyczekiwanie na sprostanie swoim i czytelników oczekiwaniom, delibaracje nad oscarowymi zwycięzcami, pławienie się w subtelnościach, mających na celu jak najrzetelniejszą ocenę. Współautorka w takich sytuacjach pisze recenzje wyssanych z palca filmów, ja zaś, zmęczony tym wszystkim postanowiłem rzucić się na głęboką wodę, zdecydować na coś, co byłoby tak jednoznaczne w ocenie, że nie przynoszące żadnych trudności w pisaniu/oglądaniu (oglądaniu, tak, to małopolski regionalizm, trochę szacunku dla różnorodności językowej!). A jednocześnie odświeżające, motywujące do dalszej, niemającej końca podróży po fascynującymi świecie kina. I udało się. „Pielęgniarka 3D” była strzałem w dziesiątkę, setką wódki po bardzo złym dniu w szkole/pracy, orzeźwiającą kąpielą w chłodnej źródlanej wodzie po całodniowej wspinaczce po górach. Jeśli myśleliście, że kino XXI w. pogrążyło się w nudzie, zapraszam na zły porno-horror klasy B, czyli bliskie spotkanie z kinem sexploitation!

Czytaj dalej

DOBRY film: Świat Utracony: Tajemnica Pierwszej Zemsty

źródło: holidayfilmreviews.blogspot.com | Świat jednak kończy się wybuchem, nie jęknięciem

źródło: holidayfilmreviews.blogspot.com | Świat jednak kończy się wybuchem, nie jęknięciem…

Faery Lands Forlorn

USA, Wielka Brytania, Nowa Zelandia 2014

reż. Regina Phalange, scen. Holden McGroin

wyk. Calista Flockhart, Nicolas Cage, Kate Winslet, Alan Rickman, Jack Black

Mimo głównego założenia tego bloga, rzadko się zdarza, żebym po wyjściu z kina mogła ze stuprocentową pewnością powiedzieć, że film był DOBRY. Faery Lands Forlorn to jeden z tych nielicznych wyjątków. Jest tu wszystko, i to w najlepszym wydaniu: porywająca fabuła, piękne zdjęcia, Nicolas Cage grający dwie wersje jednego bohatera, a do tego przerywniki w postaci monologów i pieśni wykonane głębokim głosem samego Alana Rickmana. Przygotujcie się na trzy godziny estetycznych i artystycznych rozkoszy.

Czytaj dalej